<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>excluzive.pl - Styl w biznesie &#187; Tenis</title>
	<atom:link href="http://excluzive.pl/kategoria/tenis/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://excluzive.pl</link>
	<description>Excluzive.pl - technologie, motoryzacja, moda, biżuteria, cygara, alkohole, podróże, golf, tenis, nieruchomości, pomnażanie majątku - Home</description>
	<pubDate>Fri, 18 May 2012 13:47:17 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jerzy Dudek blisko awansu w turnieju Deutsche Bank Pro-Am Tour</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/golf/jerzy-dudek-blisko-awansu-w-turnieju-deutsche-bank-pro-am-tour/23062</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/golf/jerzy-dudek-blisko-awansu-w-turnieju-deutsche-bank-pro-am-tour/23062#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 13:28:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jlatusek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Golf]]></category>

		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<category><![CDATA[Deutsche Bank Pro-Am Tour]]></category>

		<category><![CDATA[Dudek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=23062</guid>
		<description><![CDATA[Drugi eliminacyjny turniej z cyklu Deutsche Bank Pro-Am Tour wyłonił kolejnych laureatów, którzy we wrześniu wezmą udział w najważniejszym tegorocznym golfowym wydarzeniu w Polsce - Deutsche Bank Wrocław Open należącym do europejskiej zawodowej ligi serii EPD Tour. Blisko awansu był były bramkarz Jerzy Dudek.

Rozegrane w długi majowy weekend eliminacje w Częstochowie należały do Michała Kasprowicza, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drugi eliminacyjny turniej z cyklu Deutsche Bank Pro-Am Tour wyłonił kolejnych laureatów, którzy we wrześniu wezmą udział w najważniejszym tegorocznym golfowym wydarzeniu w Polsce - Deutsche Bank Wrocław Open należącym do europejskiej zawodowej ligi serii EPD Tour. Blisko awansu był były bramkarz Jerzy Dudek.<br />
<span id="more-23062"></span></p>
<p>Rozegrane w długi majowy weekend eliminacje w Częstochowie należały do Michała Kasprowicza, dla którego to druga wygrana w tegorocznym cyklu Deutsche Bank Pro-Am Tour. Awans do turnieju finałowego we Wrocławiu wywalczyli również Marek Tymiński, Mikołaj Wojnowski, Bogdanem Wnukiem, Władysław Jędruszek, Andrzej Kamiński, Sławomir Bubas oraz Monika Kowalewska.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-23063" title="jurek_dudek_pro-am_fot_karolina_gembara" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2012/05/jurek_dudek_pro-am_fot_karolina_gembara-500x332.jpg" alt="jurek_dudek_pro-am_fot_karolina_gembara" width="500" height="332" /></p>
<p>Przepustki do grona finalistów nie udało się natomiast zdobyć Jerzemu Dudkowi, byłemu bramkarzowi Realu Madryt, a obecnie zapalonemu golfiście. Dudek zajął jednak wysokie miejsce w pierwszej piątce klasyfikacji stroke play brutto, co jest niezbitym dowodem, że na polu golfowym radzi sobie coraz lepiej.</p>
<p>Rozgrywany od 9 lat cykl Deutsche Bank Pro-Am Tour to w tym roku 5 turniejów eliminacyjnych odbywających się na najlepszych polach golfowych w całej Polsce oraz turniej finałowy Deutsche Bank Invitational Polska, który odbędzie się we wrześniu w ramach Deutsche Bank Wrocław Open, jednego z najważniejszych golfowych wydarzeń sezonu 2012 w Polsce.</p>
<p>W każdych zawodach eliminacyjnych wyłonionych zostanie 8 osób, które zapewnią sobie udział w Deutsche Bank Invitational Polska, gdzie nagrodą są 2 zaproszenia na turniej w Hamburgu. Laureaci eliminacji regionalnych zostaną zaproszeni również do gry w tradycyjnym Pro-Amie poprzedzającym turniej Deutsche Bank Wrocław Open. Dla polskich golfistów będzie to szansa zagrania u boku najzdolniejszych zawodowców europejskiej ligi golfa EDP Tour. Turniejowi towarzyszyć będzie ogromny event dla zawodników i zaproszonych gości.</p>
<p>Kolejną szansę zagrania u boku gwiazd EPD Tour polscy golfiści otrzymają już niebawem. Trzeci tegoroczny turniej serii Deutsche Bank Pro-Am Tour odbędzie się już 9 czerwca na polu Lisia Polana GC koło Warszawy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/golf/jerzy-dudek-blisko-awansu-w-turnieju-deutsche-bank-pro-am-tour/23062/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mariusz Czerkawski: najpierw golf, potem olimpiada</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/golf/mariusz-czerkawski-najpierw-golf-potem-olimpiada/22961</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/golf/mariusz-czerkawski-najpierw-golf-potem-olimpiada/22961#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Apr 2012 12:39:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jlatusek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Golf]]></category>

		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<category><![CDATA[Czerkawski]]></category>

		<category><![CDATA[gra w golfa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=22961</guid>
		<description><![CDATA[Przed Mariuszem Czerkawskim, byłą gwiazdą amerykańskiej ligi hokejowej NFL, niezwykle intensywny sportowy maj. Zanim najsłynniejszy polski hokeista w połowie maja weźmie udział w sztafecie olimpijskiej, ma zamiar oddać się innej swojej pasji. Na imię jej golf.


Czerkawski wraz ośmioma tysiącami sztafety olimpijskiej już w połowie maja zaniesie pochodnię z ogniem olimpijskim do Londynu, gdzie pod koniec [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed Mariuszem Czerkawskim, byłą gwiazdą amerykańskiej ligi hokejowej NFL, niezwykle intensywny sportowy maj. Zanim najsłynniejszy polski hokeista w połowie maja weźmie udział w sztafecie olimpijskiej, ma zamiar oddać się innej swojej pasji. Na imię jej golf.<br />
<span id="more-22961"></span></p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-22962" title="_dsc1139" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2012/04/_dsc1139-500x332.jpg" alt="_dsc1139" width="500" height="332" /></p>
<p>Czerkawski wraz ośmioma tysiącami sztafety olimpijskiej już w połowie maja zaniesie pochodnię z ogniem olimpijskim do Londynu, gdzie pod koniec lipca odbędą się XXX letnie Igrzyska Olimpijskie. Wśród 26 Polaków, którzy dostąpili tego zaszczytu, są także Artur Partyka, Jan Mela, Przemysław Babiarz i Michał Żebrowski.<br />
Były olimpijczyk z 1992 r. z Albertville pierwszą połowę maja zamierza wykorzystać na grę w golfa. Dyscypliną tą zainteresował się już po tym, jak zakończył swoją karierę w najlepszej hokejowej lidze świata - NFL. Żałuje, że nie wcześniej, bo we wszystkich krajach, w których grał w hokeja - w Szwecji, Kanadzie, czy Stanach Zjednoczonych - jest mnóstwo pól golfowych. Wtedy jednak hokej pochłaniał cały jego czas i myśli. Dziś jest inaczej. Teraz to golf stał się jego pasją, w której realizuje swoje sportowe ambicje. A ma do tego dryg i samozaparcie, co widać po jego handicapie (stopień umiejętności golfisty określany liczbowo), który z sezonu na sezon jest coraz lepszy.<br />
Sportowy duch nie pozwala Czerkawskiemu osiąść na przysłowiowych laurach. To między innymi dlatego już 5 maja w Częstochowie na polu Rosa Private GC weźmie udział w turnieju golfowym cyklu Deutsche Bank Pro-Am Tour, który jest eliminacją do międzynarodowego turnieju Deutsche Bank Wrocław Open. Najważniejsze w tym roku wydarzenie golfowe w Polsce odbędzie się we wrześniu we Wrocławiu i zgromadzi sławy europejskiej zawodowej ligi EPD Tour.<br />
Już we wrześniu Czerkawski ma szansę zagrać u ich boku. Pytanie, jak wypadnie w Częstochowie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/golf/mariusz-czerkawski-najpierw-golf-potem-olimpiada/22961/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Otoczenie finansowe polskich klubów piłkarskich w kontekście sponsoringu sportowego</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/otoczenie-finansowe-polskich-klubow-pilkarskich-w-kontekscie-sponsoringu-sportowego/22787</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/otoczenie-finansowe-polskich-klubow-pilkarskich-w-kontekscie-sponsoringu-sportowego/22787#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 11:46:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jlatusek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>

		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>

		<category><![CDATA[sponsoring]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=22787</guid>
		<description><![CDATA[Wszystkim dobrze znana jest maksyma starorzymskiego Juwenaliusa „chleba i igrzysk&#8221;. Sport i jego otoczenie odważnie można określić samonapędzającą się machiną. Rodzi się jednak pytanie, kto ów machinę napędza i nadzoruje - słowem - kto finansuje igrzyska?


Wątpliwość przybiera na wadze, przyjmując że rodzimy football jest syntezą sportowej rozrywki i ogromnych pieniędzy. Gwoli jeszcze większego kolorytu, miano [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkim dobrze znana jest maksyma starorzymskiego Juwenaliusa „chleba i igrzysk&#8221;. Sport i jego otoczenie odważnie można określić samonapędzającą się machiną. Rodzi się jednak pytanie, kto ów machinę napędza i nadzoruje - słowem - kto finansuje igrzyska?</p>
<p><span id="more-22787"></span></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-22788" title="istock_000002820801xsmall" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2012/04/istock_000002820801xsmall.jpg" alt="istock_000002820801xsmall" width="425" height="282" /></p>
<p>Wątpliwość przybiera na wadze, przyjmując że rodzimy football jest syntezą sportowej rozrywki i ogromnych pieniędzy. Gwoli jeszcze większego kolorytu, miano dopełnienia zyskuje fakt, iż całość podszyta jest przenikającymi się wpływami podmiotów biznesowych i organów państwowych. Czymże jest więc klubowa, polska piłka nożna? Artykuł podejmie próbę choćby zarysowania ram, w których mogłaby mieścić się odpowiedź.</p>
<p>Na bazie doświadczeń z ostatnich lat można wysnuć prosty wniosek, że polska piłka to istna puszka Pandory. Z jednej strony nowo powstałe, zdumiewające stadiony, rosnąca frekwencja na meczach, z drugiej zaś pseudokibice i bardzo przeciętny poziom widowisk piłkarskich. O narodowy wstyd zakrawa fakt, iż żaden polski klub od 1996 roku nie pojawił się w rozgrywkach europejskiej Ligii Mistrzów. Zważając na udział w tym turnieju drużyn z Czech, Węgier, Rumunii czy Białorusi, brakuje argumentów na obronę polskiego status quo. Niemniej jednak zapotrzebowanie na wydarzenia piłkarskie w kraju są tak ogromne, że niski poziom gry wcale nie koliduje z realizowaniem działań marketingowych w obszarze promocji piłki.</p>
<p><strong>Na czym zarabiają kluby piłkarskie?</strong></p>
<p>Obecnie świat piłkarski opiera się na wynikach&#8230; finansowych. Udział kibiców w widowiskach sportowych, nieraz nawet w liczbie kilkudziesięciu tysięcy, generuje wpływy do klubowych budżetów na poziomie 15-20% całkowitego dochodu. Sprzyja temu otwarcie budowanych z myślą o Euro 2012 nowoczesnych obiektów. To z kolei otwiera furtkę sponsorom, dla których zaprezentowanie się przed szeroką rzeszą publiczności to doskonała promocja, która przekłada się na zwielokrotnione zyski ze sprzedawanych produktów czy usług. Kwoty przeznaczane na sponsoring klubów polskiej Ekstraklasy są jednym z filarów utrzymywania piłkarskiego świata. Generują bowiem zyski rzędu 50% wszystkich wpływów. Zwłaszcza, że rodzime kluby na wzór zespołów zagranicznych próbują wokół własnego otoczenia budować markę. Przykładowo Śląsk Wrocław promuje swoim herbem wodę mineralną i napoje energetyczne. Docelowo, na wzór internetowej telewizji Lecha Poznań, planuje również stworzyć telewizję klubową o zasięgu ogólnopolskim. Istotnym wpływem do klubowych kas są również wpływy pochodzące ze sprzedaży praw do transmisji meczów. Według firmy audytorskiej Deloitte jest to ok. 35% przychodów.</p>
<p>Wykres: Źródła Przychodów klubów piłkarskich piłkarskich w  Polsce w roku 2011</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-22789" title="pilka" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2012/04/pilka.jpg" alt="pilka" width="305" height="164" /><br />
Przychody drużyn z kraju nad Wisłą, plasują się tylko w przypadku najsilniejszych zespołów, w okolicach najczęściej tylko 50 mln zł. Dla lepszego zobrazowania przepaści jaka dzieli nas od piłkarskich gigantów dobrym przykładem będą roczne zyski Realu Madryt, czy FC Barcelony, które sięgają 400-500 mln euro. Stanowi to ponad trzydziestokrotność budżetów klubów polskich.</p>
<p><strong>Rola sponsoringu w polskiej Ekstraklasie</strong></p>
<p>Nie podlega wątpliwości, że sponsoring jest dźwignią sportu. Z przeprowadzonych badań wynika, że ponad połowa respondentów jest w stanie wesprzeć firmy, które inwestują w wydarzenia sportowe. Podmioty inwestujące w sport są postrzegane w odbiorze publicznym jako nowoczesne i zorientowane na sukces. Wytwarza się w ten sposób poczucie prestiżu brandów obecnych w świecie sportu, a to natomiast ma bezpośredni wpływ na popularność danej marki. Przekazy kojarzone ze sponsoringiem mają większą wiarygodność niż reklama, której czas oddziaływania jest odpowiednio krótszy. Niejednokrotnie marka istnieje w świadomości odbiorców dłużej, niż faktyczna współpraca sponsora z obiektem sponsorowanym. Szacuje się, że roczny koszt wsparcia drużyny piłkarskiej rozgrywek polskiej Ekstraklasy to wydatek rzędu 800 tys. zł. Konkretna kwota uzależniona jest oczywiście od wyników sportowych. Popularnym trendem staje się również umieszczanie logotypów firm na koszulkach drużynowych zawodników. Jeden sezon kosztuje sponsorów najczęściej od 1 do 2 mln złotych</p>
<p>Miarą wysokiej skuteczności marketingowej sponsoringu sportowego, jest sprostanie kilku „żelaznym&#8221; zasadom. Potencjalny sponsor chcąc wypromować swoje produkty, musi dokonać gruntownego rekonesansu. Istotą jest obranie odpowiedniego targetu, do którego chce trafić. Sponsorami drużyn piłkarskiej Ekstraklasy są najczęściej firmy i korporacje, których produkty korespondują z profilem odbiorców piłkarskich wydarzeń sportowych. Stąd bardzo często z dobrodziejstw sponsoringu korzystają kampanie piwowarskie, firmy produkujące odzież sportową czy środki masowego przekazu w postaci stacji telewizyjnych bądź prasy.</p>
<p>Podobna forma sponsoringu nie jest jednak zarezerwowana wyłącznie dla bogatych przedsiębiorstw. Często korzystają z niej bowiem mniejsze podmioty gospodarcze działające na rynku lokalnym, które na przykład fundują nagrody w organizowanych dla kibiców konkursach. Koszty są wtedy niewielkie, a zaistnienie w świadomości fanów gwarantowane.</p>
<p><strong>Tytułem podsumowania</strong></p>
<p>Sponsoring sportowy wydaje się być co raz popularniejszą strategią marketingową. Poza wymiernymi korzyściami dla inwestorów, generuje zyski umożliwiające rozwój piłki nożnej i poprawę poziomu piłkarskich widowisk. Zwiększane nakłady na zawodników oraz na profesjonalne systemy trenerskie mogą w przyszłości zaowocować upragnionym przez sympatyków footballu, udziałem polskich klubów piłkarskich w prestiżowych pucharach europejskich.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/otoczenie-finansowe-polskich-klubow-pilkarskich-w-kontekscie-sponsoringu-sportowego/22787/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>BNP Paribas sponsorem tytularnym turnieju Davis Cup w Inowrocławiu</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/bnp-paribas-sponsorem-tytularnym-turnieju-davis-cup-w-inowroclawiu/22775</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/bnp-paribas-sponsorem-tytularnym-turnieju-davis-cup-w-inowroclawiu/22775#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Mar 2012 08:59:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jlatusek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<category><![CDATA[Davis Cup]]></category>

		<category><![CDATA[Inowrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=22775</guid>
		<description><![CDATA[W dniach 6-8 kwietnia na kortach Hali Widowiskowo-Sportowej w Inowrocławiu odbędzie się druga w tym roku tura rozgrywek męskiego międzynarodowego turnieju tenisowego Davis Cup. Tym razem, w ciągu trzech dni zmierzą się ze sobą zawodnicy Polski i Estonii. Sponsorem tytularnym turnieju Davis Cup jest grupa BNP Paribas.

Od 2001 roku BNP Paribas jest sponsorem tytularnym Pucharu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dniach 6-8 kwietnia na kortach Hali Widowiskowo-Sportowej w Inowrocławiu odbędzie się druga w tym roku tura rozgrywek męskiego międzynarodowego turnieju tenisowego Davis Cup. Tym razem, w ciągu trzech dni zmierzą się ze sobą zawodnicy Polski i Estonii. Sponsorem tytularnym turnieju Davis Cup jest grupa BNP Paribas.</p>
<p><span id="more-22775"></span><img class="aligncenter size-full wp-image-22776" title="istock_000003032166xsmall" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2012/03/istock_000003032166xsmall.jpg" alt="istock_000003032166xsmall" width="425" height="282" /></p>
<p>Od 2001 roku BNP Paribas jest sponsorem tytularnym Pucharu Davisa - największych na świecie międzynarodowych zawodów tenisowych drużyn męskich, wymyślonych przez Dwighta Filleya Davisa w 1900 roku. W Davis Cup by BNP Paribas uczestniczą państwa        z całego świata, dlatego rozgrywki zostały podzielone na trzy strefy terytorialne: Europa/Afryka, Ameryka oraz Azja/Oceania. Każda strefa składa się z czterech grup o różnym poziomie gry. Początkowo turniej był jedynie spotkaniem pomiędzy reprezentacjami Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Z czasem Davis Cup stał się jednym z największych międzynarodowych wydarzeń sportowych. Obecnie w rozgrywkach uczestniczą aż 142 kraje. Głównym organizatorem turnieju jest Międzynarodowa Federacja Tenisa (ITF).</p>
<p>W turnieju w Inowrocławiu przy Al. Niepodległości 4, polska drużyna zmierzy się z zawodnikami z Estonii. Rozgrywki będą trwały trzy dni: w piątek odbędą dwa pierwsze mecze singlowe, w sobotę mecz deblowy, a w niedziele trzeci i czwarty mecz singlowy. Pierwsza tura rozgrywek turnieju Davis Cup w tym roku odbyła się również w Polsce. Pod koniec stycznia polska drużyna pokonała w warszawskiej hali Arena Ursynów drużynę z Madagaskaru. W Inowrocławiu Polskę będą najprawdopodobniej reprezentowali: Łukasz Kubot, Jerzy Janowicz, Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg.</p>
<p>W ubiegłym roku, grupa BNP Paribas wspierała w Polsce dwa duże turnieje: BNP Paribas Polish Open oraz Tomaszewski Cup. Sponsorem tytularnym sopockiego turnieju BNP Paribas Polish Open o randze Międzynarodowych Mistrzostw Polski był BNP Paribas Bank Polska SA. W ubiegłych latach bank wsparł m.in. Warsaw Open oraz światowe rozgrywki turniejów Fed Cup by BNP Paribas i Davis Cup by BNP Paribas w Polsce.</p>
<p>Grupa BNP Paribas, związana z tym sportem od 38 lat, jest największym sponsorem tenisa na świecie. Od lat wspiera m.in. wielkoszlemowe rozgrywki na kortach Rolanda Garrosa, turniej ATP.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/bnp-paribas-sponsorem-tytularnym-turnieju-davis-cup-w-inowroclawiu/22775/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy ten mecz można wygrać?</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/czy-ten-mecz-mozna-wygrac/22312</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/czy-ten-mecz-mozna-wygrac/22312#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 11:25:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jlatusek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<category><![CDATA[euro 2012]]></category>

		<category><![CDATA[futbol]]></category>

		<category><![CDATA[stadion]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=22312</guid>
		<description><![CDATA[Wszystkich nurtuje pytanie, czy Euro 2012 będzie faktycznie opłacalną inwestycją, czy może pozostanie wyłącznie dużym kosztem.Budujemy dużo i z rozmachem, licząc, że piłka wpłynie pozytywnie na stan całej gospodarki. Coraz głośniej mówi się jednak o tym, że mogą być to oczekiwania nieco na wyrost, a powiedzenie Po nas choćby potop, przypisywane Madame de Pompadour, kochance [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkich nurtuje pytanie, czy Euro 2012 będzie faktycznie opłacalną inwestycją, czy może pozostanie wyłącznie dużym kosztem.Budujemy dużo i z rozmachem, licząc, że piłka wpłynie pozytywnie na stan całej gospodarki. Coraz głośniej mówi się jednak o tym, że mogą być to oczekiwania nieco na wyrost, a powiedzenie Po nas choćby potop, przypisywane Madame de Pompadour, kochance Ludwika XV, która marnotrawiła państwowe pieniądze nakłaniając króla do rozrzutności, będzie niestety pasować do zbliżających się wielkimi krokami Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej.</p>
<p><span id="more-22312"></span><img class="aligncenter size-full wp-image-22313" title="istock_000002820801xsmall" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2012/02/istock_000002820801xsmall.jpg" alt="istock_000002820801xsmall" width="425" height="282" /></p>
<p><strong>Prognozy zysków </strong></p>
<p>Szacuje się, że Euro 2012 będzie miało korzystny wpływ na polską gospodarkę zarówno w okresie przygotowań i samej imprezy, jak również w perspektywie długoterminowej, czyli po zakończeniu mistrzostw. Ekonomiści ze Szkoły Głównej Handlowej, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Łódzkiego wyliczyli, że łączny wzrost PKB w latach 2008- 2020 dzięki organizacji Euro 2012 wyniesie 2,1 proc. W przeliczeniu na pieniądze, daje to 27,9 mld zł dla gospodarki więcej, niż gdyby Euro 2012 w Polsce nie byłoby organizowane. Na ten przewidywany wzrost PKB składają się między innymi inwestycje w infrastrukturę transportową czy zwiększenie naszej atrakcyjności turystycznej.</p>
<p>Od czasu, kiedy UEFA przyznała Polsce i Ukrainie organizację mistrzostw, nasz kraj przypomina faktycznie jeden wielki plac budowy. W związku z przygotowaniami do Euro 2012 w Polsce realizowane są 83 najważniejsze z punktu widzenia przeprowadzenia turnieju inwestycje, takie jak: stadiony, lotniska, dworce kolejowe czy autostrady. Do tej pory udało się sfinalizować około 80 proc. z tych inwestycji. Efekt powinien być wart zachodu, bo przynieść ma to nam trwałe podniesienie poziomu PKB. Warto to podkreślać, bo znacząco różni to nas od większości dotychczasowych organizatorów międzynarodowych imprez sportowych, którzy mieli znacznie bardziej rozwiniętą infrastrukturę.</p>
<p>Jednym z najczęściej wymienianych i najprostszych do oszacowania efektów krótkookresowych mistrzostw jest wzrost popytu związany z napływem turystów, piłkarzy i zagranicznych gości. Nie ma to jednak z reguły większego wpływu na łączną wielkość popytu w gospodarce. W trakcie Euro 2004 przychody z turystyki zagranicznej w Portugalii szacowane były na 81 mln euro, co stanowiło zaledwie 0,06 proc. faktycznej wartości dodanej. W Austrii podczas Euro 2008 odsetek ten był nieco większy i stanowił 0,18 proc. Szacuje się, że łączna liczba turystów zagranicznych, którzy odwiedzą Polskę w czerwcu 2012 to około 821 tys., z czego połowa pozostanie u nas dłużej niż jeden dzień. Efekt netto wzrostu przychodów z turystyki w czerwcu 2012 roku w związku z organizacją Euro 2012 w Polsce ma wynieść prawie 845 mln zł. W ramach tego 25,8 proc. łącznych przychodów będą stanowić wydatki zagranicznych kibiców stadionowych, 37,6 proc. wydatki sponsorów i gości oficjalnych, a 32,6 proc. wydadzą w Polsce zagraniczni kibice bez biletów na stadion, którzy będą oglądali mecze w strefach kibica.</p>
<p>Ważniejszy i korzystniejszy dla gospodarki powinien być długookresowy efekt zwiększania atrakcyjności turystycznej kraju. Łącznie w latach 2012-2020 przychody z turystyki powinny wzrosnąć o około 5 mld zł. Dzięki Euro 2012 Polskę będzie odwiedzać rocznie blisko 0,5 mln zagranicznych gości więcej niż przed turniejem, co przełoży się na zwiększenie zysków z turystyki. Takie przynajmniej są oczekiwania. Modelowym przykładem wykorzystania międzynarodowej imprezy sportowej mogą być letnie Igrzyska Olimpijskie w Barcelonie z 1992 roku, które znacząco przyczyniły się do rozwoju ruchu turystycznego w tym mieście. W latach 1986-2000 liczba turystów zagranicznych w ciągu roku podwoiła się tam, osiągając 3,5 mln osób. Trzeba jednak pamiętać, że tak zwany efekt barceloński przyniósł miastu deficyt w wysokości 1,4 mld dolarów, którego Barcelona długo nie potrafiła spłacić. Dzięki Euro 2012 turyści z pewnością uświadomią sobie obecność Polski na mapie turystycznej świata, ale czy będą chcieli do nas wracać?</p>
<p><strong>Źródła finansowania </strong></p>
<p>Wielkie imprezy sportowe to wielkie koszty. Łącznie z kluczowymi inwestycjami infrastrukturalnymi, organizacja turnieju może kosztować Polskę około 96 mld zł. Skoro mamy zyskać 29,7 mld, łatwo wyliczyć, że przynajmniej teoretycznie budżet będzie musiał dołożyć około 66 mld zł. Skąd mają pochodzić te pieniądze? Jak podają organizatorzy turnieju, spółka Pl.2012, około 60-70 proc. inwestycji jest finansowanych z budżetu centralnego. Państwo zapłaci głównie za infrastrukturalne projekty komunikacyjne, takie jak połączenia drogowe i kolejowe na szczeblu krajowym. Sfinansuje też w całości budowę Stadionu Narodowego, na co wyda 1,5 mld zł. Pozostała część kosztów turnieju, czyli 30 proc., jest finansowana przez samorządy. Stadiony w Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu były budowane właśnie ze środków tych miast.</p>
<p>Ale czy wybudowanie nowego stadionu albo jego gruntowna modernizacja powinno być budżetowym priorytetem? Poznań zadłużony jest na ponad 1,6 mld zł, co stanowi wyłącznie wynik inwestycji związanych m.in. z organizacją Euro 2012. Do turnieju dołoży się też Unia Europejska. Jak podaje organizator mistrzostw, środki unijne stanowią w całości budżetu wykorzystywanego w związku z realizacją inwestycji na Euro 2012 ok. 40 proc. A kapitał prywatny? W RPA, gdzie odbywały się ostatnie piłkarskie mistrzostwa, wiele inwestycji powstało właśnie dzięki prywatnym inwestorom. U nas zabrakło chętnych do sfinansowania takiego przedsięwzięcia. Trudno nie zadać sobie pytania, czy wydawanie tak dużych kwot na trwającą przez trzy tygodnie imprezę ma gospodarczy sens. Organizatorzy przekonują, że tak, bo powstałych w przyspieszonym tempie dróg, stadionów czy dworców nikt nam przecież nie odbierze. Trudno też mówić w związku z tym o dopłacaniu, bo dzięki mistrzostwom część inwestycji po prostu powstała wcześniej. Spółka Pl.2012 szacuje, że Euro 2012 przyspieszyło budowę dróg czy dworców o 3-4 lata, a nowoczesnych stadionów nawet o 6 lat, powinniśmy więc być zadowoleni. Zadowolona na pewno będzie UEFA, bo liczy, że dzięki Euro 2012 do jej kasy wpłynie co najmniej miliard euro, czyli prawie 4,5 mld zł. To o 200 tys. więcej w porównaniu z mistrzostwami zorganizowanymi w 2008 roku przez Austrię i Szwajcarię.</p>
<p><strong>Kibice wyjadą, stadiony zostaną </strong></p>
<p>Polska będzie gospodarzem 16 z 31 meczów. Te najważniejsze odbędą się niestety na Ukrainie. Pojemność Stadionu Narodowego obliczona jest na prawie 57 tys. miejsc, średnia pojemność pozostałych stadionów w Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku to 41 tys. miejsc - przeciętnie o 10 tys. więcej od pojemności niemal wszystkich stadionów Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii. Średni koszt budowy jednego miejsca na polskim stadionie szacuje się na ponad 4,5 tys. euro. To dużo czy mało? W porównaniu do Ukrainy wydaliśmy o 100 euro mniej. Za najdroższy, powstały w ostatnim czasie obiekt piłkarski w całej Europie uznany jest angielski Wembley, gdzie zbudowanie jednego miejsca kosztowało ponad 10 tys. euro. W przypadku Stadionu Narodowego w Warszawie koszt ten szacuje się na 6,6 tys. euro. Trzeba jednak wspomnieć, że Wembley pomyślany został jako obiekt wielofunkcyjny, czyli mogą się na nim odbywać również inne imprezy sportowe, np. lekkoatletyczne. Stadion Narodowy - nie. W założeniu nie będzie też wykorzystywany przez żadną drużynę ligową.</p>
<p>Eksperci spółki Pl.2012 szacują, że w trakcie 20 dni trwania rozgrywek mecze z trybun obejrzy ponad 677 tys. osób. Kibice jednak wyjadą, stadiony zostaną, a z nimi niemały problem. Doświadczenia wielu krajów, które organizowały międzynarodowe mistrzostwa uczą, że bardzo ważna jest samowystarczalność finansowa takich obiektów, czyli to, czy będą umiały na siebie zarobić po zakończeniu turnieju. Coraz częściej mówi się jednak o tym, że stadiony w Polsce projektowane są na wyrost. Widzów przybywa, ale nie w takim tempie, by zapełnić nowe obiekty. Austriacy i Szwajcarzy, współgospodarze turnieju z 2008 roku, chcąc uniknąć podobnej sytuacji, po ostatnim finałowym meczu rozebrali część stadionów, zmniejszając ich objętość.</p>
<p>Czy po Euro 2012 uda się wykorzystać prawie 57 tys. miejsc na Stadionie Narodowym? Warto dodać dla zobrazowania sytuacji, że w sezonie 2009/2010 trybuny naszej ekstraklasy wypełnione były zaledwie w 46 proc. Administrator stadionu w Warszawie, czyli Narodowe Centrum Sportu, roczne koszty funkcjonowania obiektu szacuje na 16-18 mln zł. Wbrew powszechnym oczekiwaniom, nasza reprezentacja narodowa raczej nie będzie korzystać ze Stadionu Narodowego, bo woli tańsze obiekty. PZPN jest gotowy płacić za mecz tylko 100 tys. zł, podczas gdy inni najemcy obiektu muszą wyłożyć 1,5 mln zł. Klucza do osiągnięcia zwrotu z takiej inwestycji jak Stadion Narodowy upatruje się więc bynajmniej nie w imprezach sportowych, ale w tak zwanej infrastrukturze okołostadionowej, czyli wynajmie powierzchni pod działalność usługową, salach konferencyjnych, restauracjach i pubach czy płatnych parkingach.</p>
<p>Obiekt ma też 52 loże VIP, których roczne wynajęcie to wydatek rzędu 500 tys. zł. Zarządzający liczą jednak przede wszystkim na komercyjne wykorzystanie stadionu, czyli na przykład na koncerty. W przyszłym roku odbędzie się tam co najmniej 10 dużych imprez sportowych i rozrywkowych. NCS zarobi też na sprzedaży praw marketingowych, w tym prawa do nazwy stadionu. W pozostałych miastach-gospodarzach głównym najemcą i użytkownikiem stadionów są kluby: Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk i Lech Poznań. W Gdańsku stadionem PGE Arena zarządza spółka Lechia Operator, której właścicielem jest klub piłkarski, a miasto poza opłatami z tytułu zarządzania otrzymuje także pieniądze od sponsora tytularnego. We Wrocławiu operatorem została firma SMG i to od niej klub wynajmuje arenę dla swoich potrzeb.</p>
<p><strong>Jak nie podzielić losu Portugalii ani RPA </strong></p>
<p>Organizatorzy Euro 2012 bacznie śledzili przygotowania do mundialu w RPA, bo zapóźnienia infrastrukturalne tego kraju można niestety porównywać do naszych. Czy wyciągnęli wnioski z tej lekcji? Na odpowiedź jest chyba jeszcze za wcześnie. To co wiadomo na pewno jest niestety mało optymistyczne - większość stadionów w RPA stoi pusta. W Kapsztadzie, gdzie powstał najdroższy, bliźniaczo podobny do Stadionu Narodowego obiekt, miejscowy klub wycofał się z gry na boisku ze względu na zbyt wysokie koszty. Podobnie sytuacja wygląda na kilku innych tamtejszych stadionach. Miejscowe kluby wybierają mniejsze obiekty w okolicy, co skutkuje tym, że RPA właściwie nie korzysta ze swoich nowych stadionów.</p>
<p>Podobna sytuacja miała miejsce po Mistrzostwach Europy w Portugalii w 2004 roku. Portugalczycy wydali na budowę i renowację swoich stadionów ponad miliard euro. Z dziesięciu obiektów zbudowanych w 2003 roku jedynie trzy największe zarabiają na swoje utrzymanie. Mowa tutaj o tych sfinansowanych samodzielnie przez kluby, które co prawda jeszcze nie spłaciły swoich zobowiązań związanych z tak kosztownymi inwestycjami, ale były w stanie podjąć się tak dużego wyzwania. Nie wszystkie portugalskie kluby poradziły sobie jednak tak dobrze. Zobowiązań nie była w stanie ponieść na przykład Boavista Porto i warta ok. 35 mln euro modernizacja Estadio di Bessa kosztowała klub bankructwo i start od nowa w trzeciej lidze.</p>
<p>Dziś na mecze przychodzi tam zaledwie po kilkaset osób, a trybuny wciąż mieszczą ponad 28 tys. Różnica jest taka, że teraz obiekt należy już do urzędu skarbowego. Tej wielkości stadionów przed Euro 2004 powstało w Portugalii jeszcze sześć. Dwa z nich zapełniają się dziś do połowy - w Bradze oraz Guimaraes. Ale nawet frekwencje rzędu 14 tys. nie pozwalają tym obiektom znaleźć się nad kreską, a to zdecydowanie najwyższe widownie na portugalskich 30-tysięcznikach. Inne stoją najczęściej niemal puste, a miasta dokładają do nich miesięcznie nawet milion euro. Za przykład źle skalkulowanej inwestycji podawany jest wybudowany za prawie 21 mln euro stadion w Leirii. Zajął go komornik, a władze miasta rozważały nawet jego wyburzenie.</p>
<p>Czy nasze miasta czekają podobne problemy? Przykład portugalski spowodował, że UEFA zażądała biznesplanu określającego, co z każdym obiektem stanie się po Euro 2012. Wrocławski stadion, wewnątrz którego powstaną biura, kluby fitness, kręgielnia i restauracje, ma żyć podobno 24 godziny na dobę. Władze miasta podpisały w tym celu kontrakt z amerykańskim konsorcjum SMG World. Podobnie zarządzane mają być także pozostałe stadiony mistrzostw. Za przykład tego, jak można zarobić na dużym stadionie stawia się narodowy stadion Francji, czyli Stade de France.</p>
<p>Przed mistrzostwami z 1998 roku kraj ten nie dysponował żadnym obiektem o pojemności przekraczającej 45 tys. widzów. Francuski rząd postanowił więc zbudować stadion na 80 tys. miejsc. Państwo pokryło jednak tylko 52 proc. kosztów, oszczędzając w ten sposób kieszenie swoich podatników. Resztę wyłożyło prywatne konsorcjum, które w zamian za to po dwóch latach zostało na 30 lat operatorem obiektu. W tym czasie musi zarządzać stadionem tak, żeby przynosił zyski. A te zapewniają mu głównie różne imprezy sportowe, stadion jest bowiem przystosowany np. do mityngów lekkoatletycznych, ale oczywiście także wydarzenia kulturalne i imprezy dla szerokiej publiczności. W umowie z operatorem, co warte podkreślenia, znalazły się również zapisy, zgodnie z którymi obiekt oprócz funkcji czysto biznesowych musi spełniać też misję publiczną. Ciekawym przykładem takiego społecznego wykorzystania jest włączenie stadionu do ruchu turystycznego.</p>
<p>Obiekt można zwiedzać przez cały rok, co jest dodatkową atrakcją wycieczki do Paryża. Zwiedzającym udostępniono nie tylko trybuny czy samo boisko, ale także lożę prezydenta Francji czy piłkarskie szatnie. Na stadionie mieści się też muzeum poświęcone obiektowi i imprezom, które się na nim odbyły. Często organizowane są także wystawy czasowe. Operator Stade de France zaprasza malarzy, rysowników, fotografików czy rzeźbiarzy, aby wystawiali tam swoje dzieła. Warto dodać, że operator Stade de France był rozpatrywany jako jeden z kandydatów do zarządzania Stadionem Narodowym w Warszawie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/czy-ten-mecz-mozna-wygrac/22312/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Rozgrywki finałowe Australian Open</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/rozgrywki-finalowe-australian-open/16717</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/rozgrywki-finalowe-australian-open/16717#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Feb 2011 07:57:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dkaldunek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=16717</guid>
		<description><![CDATA[Szereg sensacji towarzyszył rozgrywkom finałowym w tegorocznym wielkoszlemowym Australian Open. Turniej, który w pierwszym tygodniu przebiegał bez większych rewelacji, w decydującej fazie przyniósł niespodziewane rozwiązania.

Największym rozczarowaniem była przegrana faworyta rozgrywek singlowych Rafaela Nadala. Lider światowego rankingu zachwycał w Melbourne formą i klasą. W ćwierćfinałowym starciu pokonała go jednak bolesna kontuzja. Bez entuzjazmu i właściwych sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Szereg sensacji towarzyszył rozgrywkom finałowym w tegorocznym wielkoszlemowym Australian Open. Turniej, który w pierwszym tygodniu przebiegał bez większych rewelacji, w decydującej fazie przyniósł niespodziewane rozwiązania.<span id="more-16717"></span><img class="aligncenter size-full wp-image-16718" title="istock_000004760877xsmall" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2011/02/istock_000004760877xsmall.jpg" alt="istock_000004760877xsmall" width="424" height="283" /></p>
<p style="text-align: justify;">
Największym rozczarowaniem była przegrana faworyta rozgrywek singlowych Rafaela Nadala. Lider światowego rankingu zachwycał w Melbourne formą i klasą. W ćwierćfinałowym starciu pokonała go jednak bolesna kontuzja. Bez entuzjazmu i właściwych sobie emocji Hiszpan kontynuował mecz ze swym rodakiem Davidem Ferrerem. Ostateczny wynik 4:6, 2:6, 3:6 stanowi doskonały wyraz tego, jak wyglądał pojedynek. Ból uniemożliwiał faworytowi osiągnięcie optymalnego poziomu. W tych smutnych okolicznościach otworzyła się dla Ferrera szansa na finał, której jednak nie wykorzystał. Mimo wygrania pierwszego seta ze Szkotem Andy Murrayem , nie był w stanie skutecznie zagrozić 4. tenisiście w rankingu ATP.
</p>
<p style="text-align: justify;">Także dolna połowa drabinki singla mężczyzn nie była wolna od sensacji. Broniący tytułu Roger Federer, po bardzo słabym meczu, uległ Serbowi Novakowi Djokovicowi. Wystarczy wspomnieć, że numer dwa światowego rankingu nie ugrał w półfinale nawet seta. Zaskakujący wynik 7:6, 7:5, 6:4 odbił się szerokim echem po tenisowym świecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Chyba nikt nie spodziewał się takich rozwiązań i takiego składu meczu finałowego w tegorocznym Australian Open. Rafael Nadal i Roger Federer wygrali aż 21 z ostatnich 23 turniejów wielkoszlemowych. Nie wiele osób pamięta kiedy ostatnio rozgrywany był finał Wielkiego Szlema bez jednego z tej szacownej dwójki. Zaskakujący obrót spraw wniósł jednak nowy element do tenisowego świata. Finały w wykonaniu obecnych numerów jeden i dwa mogły się już kibicom znudzić, zwłaszcza, że nie zawsze były to pojedynki na wysokim poziomie. Zaskakujący skład osobowy ostatniego meczu na tegorocznym Australian Open pozytywnie wpłynął na atrakcyjność całego turnieju.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety finał singla mężczyzn, w wykonaniu Szkota Andego Murraya i Serba Novaka Djokovica  nie zachwycił. Zawiódł zwłaszcza ten pierwszy. Być może zbyt duża presja ciążąca na zawodniku, który mógł być pierwszym brytyjskim triumfatorem w Wielkim Szlemie od 1936, spowodowała, że grał słabo. Praca nóg Szkota pozostawiała wiele do życzenia. Przez cały czas dominował zwycięzca Australian Open sprzed trzech lat, który zachwycał zarówno przygotowaniem fizycznym jak i techniczną precyzją. Serb, który w półfinale pokonał zeszłorocznego zwycięzcę, w pięknym stylu  udowodnił, że zasługuje na nagrodę the Norman Brookes Challenge Cup. Nie oddał Szkotowi ani jednego  seta i wygrał 6:4, 6:2, 6:3.</p>
<p style="text-align: justify;">Również w rozgrywkach pań w finale zabrakło numerów jeden i dwa. Najpierw w półfinale odpadła Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki. Mimo iż miała szansę wygrać mecz w dwóch setach, nie wykorzystała piłki meczowej i przegrała z Chinką Na Li w trzech setach 6:3, 5:7, 3:6. Bez historii pozostał drugi mecz półfinałowy. Belgijka Kim Clijsters swobodnie wygrała z Vera Zvonareva 6:3, 6:3.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-16719" title="istock_000003032166xsmall" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2011/02/istock_000003032166xsmall.jpg" alt="istock_000003032166xsmall" width="425" height="282" /></p>
<p style="text-align: justify;">Mimo ciekawego składu meczu finałowego sobotni poranek przyniósł kibicom tenisa rozczarowanie. Fatalny początek gry w wykonaniu Belgijki nie wróżył dobrze jakości wydarzenia. Kim popełniała całe mnóstwo błędów, firmowe uderzenia szybowały daleko za kort. Wykorzystując niski poziom gry Clijsters, Chinka Na Li dosyć łatwo poradziła sobie w pierwszym secie.  Pogromczyni liderki rankingu WTA była pierwszą w historii reprezentantką Chin, która wystąpiła w finale Wielkiego Szlema. Być może ten fakt i związana z nim ogromna presja sprawiły, że tenisistka nie była w stanie w pełni wykorzystać słabości rywalki i wygrać całego spotkania. Decydujący bój rozgrywał się w drugim secie. Po jego przegraniu Chinka nie potrafiła już poważnie zagrozić Belgijce. Ostatecznie 3:6, 6:3, 6:3 wygrała Kim Clijsters, która pierwszy raz triumfowała na kortach Melbourne Park.</p>
<p style="text-align: justify;">Mniej zaskakujące były rozgrywki finałowe w grze podwójnej mężczyzn. Po raz piąty, a trzeci z rzędu, turniej wygrali Amerykańscy bracia Bob i Mike Bryanowie, którzy od długiego już czasu pozostają pierwszą parą deblową w rankingach. Triumf utalentowanego rodzeństwa był ich dziesiątym sukcesem w Wielkim Szlemie. Zwycięstwo przyszło im stosunkowo łatwo. Pokonali 6:3, 6:4 parę zawodników z Indii Mahesha Bhupathiego i Leandera Paesa, którzy w rankingu są na trzeciej pozycji.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobnie rozgrywki deblowe pań, w tegorocznym Australian Open, obyły się bez sensacji. Zwyciężyła najwyżej rozstawiona para deblowa Gisela Dulko z Argentyny z Włoszką Flavia Penetta. Jednak mecz finałowy nie był tak łatwy i jednostronny jak u panów. Maria Kirilenko i Wiktoria Azarenka stawiły poważny opór i „urwały&#8221; liderkom pierwszego seta. Co więcej przebieg drugiego set zapowiadał sensacje. Faworytki musiały bronić się i wracać od stanu 1:4. Przegraną parę zawiodła najprawdopodobniej psychika i znane w tenisie zjawisko lęku przed wygraną. Mecz zakończył się wynikiem 2:6, 7:5, 6:1 dla Giseli Dulko i Flavii Penetty.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo iż tegoroczny, pierwszy w kalendarzu Wielkich Szlemów, turniej w Melbourne stanowi już przeszłość, tenisiści nie mogą liczyć na dłuższy odpoczynek. Napięty grafik i cała masa wysokiej rangą turniejów cyklu ATP i WTA, są często krytykowane przez znawców tenisa. Wysiłek ponad ludzkie możliwości wynikający z wielości imprez oraz zmieniającego się charakteru gier, często powodują, że nawet najlepiej przygotowani ulegają kontuzjom. Pozostaje nam liczyć, że obecny sezon będzie wyjątkowy i problemów zdrowotnych będzie jak najmniej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/rozgrywki-finalowe-australian-open/16717/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Australian Open 2011 – bilans po pierwszym tygodniu</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/australian-open-2011-%e2%80%93-bilans-po-pierwszym-tygodniu/16484</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/australian-open-2011-%e2%80%93-bilans-po-pierwszym-tygodniu/16484#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Jan 2011 09:59:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dkaldunek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=16484</guid>
		<description><![CDATA[Tegoroczny turniej Wielkiego Szlema na kortach Melbourne Park dostarcza wielu wrażeń i sensacji. Już w pierwszym tygodniu gier z rozgrywek odpadło kilku rozstawionych graczy, których zaskoczyli wysoką formą tenisiści z końca stawki ATP i WTA.

Krytyczna dla wielu okazała się trzecia runda. W sobotę z rozgrywek odpadli Rosjanin Michaił Jużny (10.), Francuz Jo-Wilfried Tsonga (13.) i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Tegoroczny turniej Wielkiego Szlema na kortach Melbourne Park dostarcza wielu wrażeń i sensacji. Już w pierwszym tygodniu gier z rozgrywek odpadło kilku rozstawionych graczy, których zaskoczyli wysoką formą tenisiści z końca stawki ATP i WTA.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-16484"></span><img class="aligncenter size-full wp-image-16485" title="Tennis Serve" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2011/01/istock_000004058979xsmall.jpg" alt="Tennis Serve" width="392" height="306" /></p>
<p style="text-align: justify;">Krytyczna dla wielu okazała się trzecia runda. W sobotę z rozgrywek odpadli Rosjanin Michaił Jużny (10.), Francuz Jo-Wilfried Tsonga (13.) i Cypryjczyk Marcos Baghdatis (21.).</p>
<p style="text-align: justify;">Już w pierwszej rundzie, za sprawą polskiego tenisisty Łukasz Kubota, z turniejem pożegnał się Sam Querrey (18. w rankingu ATP). Nie długo jednak trwało szczęście Polaka, bo już w kolejnym meczu przegrał z Ukraińcem Sergiejem Stachowskim 3:6,4:6,4:6.</p>
<p style="text-align: justify;">Lepiej wiodło się Polakom w grze podwójnej. Łukasz Kubot i Oliver Marach, po wygranej z Włochami Daniele Braccialim i Potito Starace 6:3, 6:1, awansowali do 1/4 finału gry podwójnej. Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski pokonali parę Yen-Hsun Lu - Rainer Schuettler (6:2, 6:3) i awansowali do 1/8 finału Australian Open.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-16486" title="istock_000004760877xsmall1" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2011/01/istock_000004760877xsmall1.jpg" alt="istock_000004760877xsmall1" width="424" height="283" /></p>
<p style="text-align: justify;">Z kolei najlepsza tenisistka z Krakowa - Agnieszka Radwańska, po przygodach z pękniętą rakietą (sprzęt przegrał starcie z twardą nawierzchnią kortów na Melbourne Park i główka rakiety, przy jednym z uderzeń, poszybowała w trybuny) i bardzo trudnym meczu z Shuai Peng (7:5, 3:6, 7:5) awansowała do ćwierćfinału, gdzie zagra z Belgijką Kim Clijsters .</p>
<p style="text-align: justify;">Największym rozczarowaniem dla gospodarzy była porażka, w pierwszej rundzie, Australijczyka Lleytona Hewitta z Davidem Nalbandianem, w pięciu setach. Po bardzo udanym występie i zaciętej, długiej walce, Argentyńczyk nie był w stanie gać w rundzie kolejnej i poddał pojedynek.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy tydzień tegorocznego Australian Open obfitował także w rekordowo długie mecze. Prawdziwy horror przeżywały Francesca Schiavone (6.) i Swietłana Kuzniecowa (23.). Panie walczyły cztery godziny i 44 minuty. Mecz zakończył się na korzyść Włoszki 6:4, 1:6, 16:14 i stał się nowym rekordem w Wielkim Szlemie. Nigdy w historii kobiecych rozgrywek rywalizacja nie trwała tak długo.</p>
<p style="text-align: justify;">Po wyjątkowo łatwych dwóch pierwszych rundach, w trzeciej lider rankingu ATP Rafael Nadal napotkał pierwszy opór. Pokonał reprezentanta gospodarzy, Bernarda Tomica 6:2, 7:5, 6:3, jednak w drugim secie osiemnastoletni Australijczyk prowadził nawet 4:0. Faworyt zdołał szybko odrobić straty i mecz zakończył się bez kolejnych niespodzianek.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-16487" title="istock_000002505638xsmall1" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2011/01/istock_000002505638xsmall1.jpg" alt="istock_000002505638xsmall1" width="425" height="282" /></p>
<p style="text-align: justify;">Szwajcar Roger Federer, który do tej pory czterokrotnie wygrywał cały turniej ustanowił w piątek rekord największej liczby meczowych zwycięstw w turnieju. Wygrana z Belgiem Xavierem Malissem była jego 57. na kortach Melbourne Park. Dotychczasowy najlepszy wynik - 56 - należał do Stefana Edberga.</p>
<p style="text-align: justify;">Z powodu kontuzji (naciągnięcie dolnej partii mięsni, odniesione podczas spotkania drugiej rundy z Czeszką Sandrą Zahlavovą), w trzeciej rundzie, z turniejem pożegnała się siostra zeszłorocznej triumfatorki rozgrywek kobiecych -Venus Williams. Amerykanka zrezygnowała z gry po pierwszym gemie pojedynku z Andreą Petkovic.</p>
<p style="text-align: justify;">O laur zwycięstwa nie powalczy także zeszłoroczna finalistka Belgijka Justine Henin. Mimo, iż wielu znawców tematu właśnie ją typowało do wygranej w całym turnieju zawodniczka poniosła porażkę w meczu trzeciej rundy ze Swietłaną Kuzniecową 4:6, 6:7.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo, iż jesteśmy dopiero na półmetku rozgrywek atmosfera na kortach jest coraz gorętsza - i to bez względu na pogodę. Turniej wchodzi właśnie w decydującą fazę, można się więc spodziewać kolejnych emocji na najwyższym poziomie, które nie opadną aż do ostatniej minuty finału gry pojedynczej mężczyzn, który odbędzie się już w niedzielę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/australian-open-2011-%e2%80%93-bilans-po-pierwszym-tygodniu/16484/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Australian Open 2011</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/australian-open-2011/16066</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/australian-open-2011/16066#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Jan 2011 14:59:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dkaldunek</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=16066</guid>
		<description><![CDATA[Po świąteczno - noworocznej przerwie w rozgrywkach punktowanych, już 17. stycznia rozpocznie się pierwszy w sezonie 2011 wielkoszlemowy turniej tenisa ziemnego - Australian Open. Tegoroczna pula nagród jest rekordowa i wynosi 24 miliony dolarów australijskich, co w przeliczeniu na złotówki oznacza ponad 70 milinów
Drabinki gier singlowych zostaną ujawnione 14. stycznia. Standardowo w pierwszej rundzie turnieju [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Po świąteczno - noworocznej przerwie w rozgrywkach punktowanych, już 17. stycznia rozpocznie się pierwszy w sezonie 2011 wielkoszlemowy turniej tenisa ziemnego - Australian Open. Tegoroczna pula nagród jest rekordowa i wynosi 24 miliony dolarów australijskich, co w przeliczeniu na złotówki oznacza ponad 70 milinów<span id="more-16066"></span><img class="aligncenter size-full wp-image-16067" title="istock_000002505638xsmall" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2011/01/istock_000002505638xsmall.jpg" alt="istock_000002505638xsmall" width="425" height="282" /></p>
<p style="text-align: justify;">Drabinki gier singlowych zostaną ujawnione 14. stycznia. Standardowo w pierwszej rundzie turnieju zagra: w grze pojedynczej - 128 tenisistów cyklu ATP i 128 tenisistek cyklu WTA, w grze podwójnej po 64 pary pań i 64 pary panów, w mikście 32 pary. Po dwóch tygodniach zmagań wyłonieni zostaną najlepsi. Finał singla pań planowany jest na sobotę - 29. stycznia, panów - na niedzielę 30. stycznia.  Wygrana w Melbourne gwarantuje podwójną ilość punktów jaką normalnie można zdobyć w turniejach niższej rangi cyklu ATP i WTA. Warto także podkreślić, że w Australian Open, podobnie jak na Wimbledonie i French Open, rozstrzygający (piąty u panów, a trzeci u pań) set nie może zostać zakończony tie - breakiem, tak więc gra toczy się do momentu uzyskania przez jednego z graczy dwóch gemów przewagi.</p>
<p style="text-align: justify;">W ramach przygotowań do sezonu gry na kortach twardych czołówka światowego rankingu ATP rozgrywała mecze na turnieju w DOHA. Zaskoczeniem była porażka numeru jeden - Hiszpana Rafaela Nadala z powracającym do formy po kontuzji Nikolajem Davidienko. Powodem niskiej formy i przegranej był zły stan zdrowia faworyta. Zrehabilitował się jednak wygrywając później finał debla (partnerem Nadala był Marc Lopez). W finale singla zwyciężył zeszłoroczny triumfator Australian Open, obecny numer dwa światowego rankingu - Szwajcar Roger Federer.</p>
<p style="text-align: justify;">Atmosfera rozgrywek na Melbourne Park na pewno będzie gorącą. Rafael Nadal niewątpliwie zechce powtórzyć swój wynik z roku 2009, kiedy to triumfował na Rod Laver Arena i w ten sposób zmazać niesmak jaki pozostał po porażce (krecz z powodu kontuzji ) z późniejszym finalistą Andy Murrayem (obecny nr 4.) w ćwierćfinale w roku ubiegłym. Nie należy się jednak spodziewać, aby Roger Federer miał oddać pozycję lidera turnieju bez walki. Będzie on zapewne chciał poprawić światowy rekord wygranych 16 turniejów Wielkiego Szlema. Także Andy Murray (ubiegłoroczny finalista) i Novak Djokovic (obecny numer 3. światowego rankingu) nie powinni być bagatelizowani w wyścigu o laur zwycięstwa. Jak zwykle w turnieju Wielkiego Szlema, ze względu na jego specyfikę (dwa tygodnie gier) i szczególnie wymagający charakter, gracze z niższym rankingiem, którzy niejednokrotnie pokazywali jak znacząca rolę mogą odegrać, mają szansę zajść wysoko eliminując faworytów.</p>
<p style="text-align: justify;">Do rozgrywek tenisowych w ramach Wielkiego Szlema przygotowują się także panie. Liderka światowego rankingu WTA, Dunka polskiego pochodzenia - Karolina Woźniacka przegrała jednak z zajmującą drugą pozycję Verą Zvonarevą w pokazowym meczu w Hongkongu.  Poza ścisłą czołówką, o pierwszeństwo  w turnieju walczyć będzie także zeszłoroczna finalistka - Belgijka Justine Henin. Z powodu kontuzji, w tegorocznym Australian Open nie zagra triumfatorka z 2010 roku - Amerykanka Serena Williams.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-16068" title="istock_000004760877xsmall" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2011/01/istock_000004760877xsmall.jpg" alt="istock_000004760877xsmall" width="424" height="283" /></p>
<p>Młodsza Ula (obecnie 193. pozycja w rankingu WTA), aby wejść do podstawowego składu pań, będzie musiała najpierw wygrać trzy mecze  eliminacyjne. Zajmująca 14. miejsce w rankingu WTA Agnieszka Radwańska  start w pierwszej rundzie ma zapewniony. Pod znakiem zapytania stoi jednak forma tenisistki, która zaledwie parę tygodni temu zmagała się z poważną kontuzją stopy. Jak sama mówi nie spodziewa się po tegorocznym Australian Open zbyt wiele, liczy tylko, że turniej obędzie się bez bólu i nawrotów kontuzji.</p>
<p>Spragnieni tenisowej uczty kibice nie mogą się już doczekać startu gier. Liczymy, że tegoroczny Australian Open pozytywnie zaskoczy nas ilością sensacji i meczy na najwyższym światowym poziomie. Z niecierpliwością oczekujemy nowych rekordów i wielu niezapomnianych przeżyć sportowych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/australian-open-2011/16066/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Top 10 Wimbledon</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/top-10-wimbledon/11947</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/top-10-wimbledon/11947#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jul 2009 11:01:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>excluzive.pl</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<category><![CDATA[tenisistki]]></category>

		<category><![CDATA[top 10]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=11947</guid>
		<description><![CDATA[Prezentujemy Państwu 10 najsławniejszych i największych tenisistek. 
10. Anne Keothavong

Ur. 16 sierpnia 1983 w Londynie. Tenisistka brytyjska występująca w rozgrywkach WTA, aktualnie pierwsza rakieta tego kraju (61. miejsce).
Status profesjonalny Anne uzyskała w 2001. Jest 17-krotną zwyciężczynią singlowych turniejów ITF i czterokrotną deblowych. Do jej sukcesów można zaliczyć II rundę w Wimbledonie w 2004. We wrześniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prezentujemy Państwu 10 najsławniejszych i największych tenisistek. <span id="more-11947"></span></p>
<p><strong>10. Anne Keothavong</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11948" title="anne_keothavong_280_828762a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/anne_keothavong_280_828762a.jpg" alt="anne_keothavong_280_828762a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 16 sierpnia 1983 w Londynie. Tenisistka brytyjska występująca w rozgrywkach WTA, aktualnie pierwsza rakieta tego kraju (61. miejsce).<br />
Status profesjonalny Anne uzyskała w 2001. Jest 17-krotną zwyciężczynią singlowych turniejów ITF i czterokrotną deblowych. Do jej sukcesów można zaliczyć II rundę w Wimbledonie w 2004. We wrześniu 2007 w turnieju WTA w Kalkucie dotarła do półfinału, przegrywając z Marią Korytcewą. Wcześniej nie dochodziła dalej niż do II rundy. Jej trenerem na korcie jest Colin Beecher, a poza nim Lisa Eyre. Po wygranej w krakowskim turnieju Salwator Cup awansowała na najwyższą pozycję w rankingu w karierze - 61. Rok 2009 rozpoczęła od osiągnięcia półfinału w turnieju w Auckland, przegrywając z Rosjanką Jeleną Wiesniną w 3 setach.<br />
Jako juniorka była mistrzynią Wielkiej Brytanii do lat 16 i do lat 18, a także półfinalistką Wimbledonu.</p>
<p><strong>9. Marion Bartoli</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11949" title="marion_bartoli_280x_828763a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/marion_bartoli_280x_828763a.jpg" alt="marion_bartoli_280x_828763a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 2 października 1984 w Le Puy-en-Velay. Francuska tenisistka, jedna z niewielu zawodniczek, grających oburęczny forehand i backhand. Od 2000 roku posiada status profesjonalny, mistrzyni juniorskiego US Open 2001, wicemistrzyni wielkoszlemowego Wimbledonu 2007, zwyciężczyni turniejów WTA w grze pojedynczej i podwójnej, reprezentantka kraju w rozgrywkach Pucharu Federacji.</p>
<p><strong>8. Jelena Jankovic</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11950" title="top10jankovic_280x3_828775a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/top10jankovic_280x3_828775a.jpg" alt="top10jankovic_280x3_828775a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 28 lutego 1985 w Belgradzie. Serbska tenisistka, wicemistrzyni US Open 2008 w grze pojedynczej, mistrzyni Wimbledonu 2007 w grze mieszanej, reprezentantka Serbii (dawniej, Serbii i Czarnogóry) w Pucharze Federacji, olimpijka z Aten, 2004. Była liderka rankingu WTA.<br />
Wychowanka Tenisowej Szkoły Nicka Bollettieriego w Bradenton na Florydzie (gdzie trenowała m.in. Maria Szarapowa i nadal zamieszkuje), obecnie mieszka ponownie w Belgradzie. Jest zawodniczką praworęczną z oburęcznym backhandem. Posiada status profesjonalny.<br />
W 2001 wygrała juniorski Australian Open 2001. Trzy lata później została wybrana Sportowcem Roku w Serbii i Czarnogórze.</p>
<p><strong>7. Serena Williams</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11951" title="top10serena_280x390_828767a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/top10serena_280x390_828767a.jpg" alt="top10serena_280x390_828767a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 26 września 1981 w Saginaw w stanie Michiga. Amerykańska tenisistka, zdobywczyni &#8220;swojej&#8221; wersji Wielkiego Szlema (ang.: Serena Slam), mistrzyni olimpijska w grze podwójnej z Sydney (2000) i Pekinu (2008). Po zwycięstwie w Australian Open 2009 liderka rankingu WTA.<br />
W grze pojedynczej 34-krotnie wygrała turnieje WTA, w tym 11 wielkoszlemowych: US Open 1999, French Open 2002, Wimbledon 2002, US Open 2002, Australian Open 2003 (z tym ostatnim, 4 wielkoszlemowe mistrzostwa z rzędu: Wielki Szlem), Wimbledon 2003, Australian Open 2005, Australian Open 2007, US Open 2008, Australian Open 2009, Wimbledon 2009.<br />
Jest młodszą siostrą tenisistki Venus Williams, także mistrzyni wielkoszlemowych turniejów.</p>
<p><strong>6. Nicole Vaidisova</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11952" title="top10vaidisova_280x_828773a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/top10vaidisova_280x_828773a.jpg" alt="top10vaidisova_280x_828773a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 23 kwietnia 1989 w Norymberdze. Czeska tenisistka.<br />
Od 2004 ma status zawodowy. Do chwili obecnej wygrała 6 turniejów z cyklu WTA Tour - zwyciężyła w Vancouver i Taszkencie (oba w 2004), w Seulu, Tokio i Bangkoku (2005) oraz w Strasburgu (2006). Była również w finale w Stambule w 2005, gdzie przegrała z Amerykanką Venus Williams. W turniejach wielkoszlemowych najdalej doszła do IV rundy US Open 2005 (przegrała 6:7, 5:7 z Rosjanką Pietrową). Taki sam rezultat osiągnęła w Australian Open 2006. W maju 2006 roku wygrała ostatni sprawdzian przed turniejem French Open - turniej WTA w Strasburgu. Na Roland Garros dotarła do półfinału pokonując w pierwszej rundzie Polkę Martę Domachowską. W Australian Open 2007 doszła do półfinału, pokonała ją zwyciężczyni tego turnieju Serena Wiliams.<br />
W rankingu WTA jej najwyższe miejsce to 7. (14 maja 2007). Jej narzeczonym jest czeski tenisista, Radek Štěpánek.</p>
<p><strong>5. Daniela Hantuchova</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11953" title="top10hantcuchova_28_828777a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/top10hantcuchova_28_828777a.jpg" alt="top10hantcuchova_28_828777a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 23 kwietnia 1983 w Popradzie. Słowacka tenisistka.<br />
Jest reprezentantką kraju w Pucharze Federacji, wygranym przez Słowację tylko raz, w 2002, z jej udziałem, olimpijką z Aten i zwyciężczynią turniejów wielkoszlemowych w grze mieszanej. W singlu dotarła do półfinału wielkoszlemowego turnieju Australian Open 2008.<br />
Jest zawodniczką praworęczną, z oburęcznym bekhendem, wychowanką Szkoły Tenisowej Nicka Bollettieriego na Florydzie. Debiutowała zawodowo w maju 1999.</p>
<p><strong>4. Maria Kirilenko</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11954" title="kirilenko_280x390_828782a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/kirilenko_280x390_828782a.jpg" alt="kirilenko_280x390_828782a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 25 stycznia 1987 w Moskwie. Tenisistka rosyjska. Gra prawą ręką z oburęcznym backhandem. Na korcie gra w stroju zaprojektowanym wspólnie ze Stellą McCartney. Za początek jej w pełni profesjonalnej kariery można uznać 7 października 2001, kiedy to uzyskała status profesjonalny. W 2002 roku jako juniorka wygrała turniej kanadyjski, a potem US Open. Jest jedną z najmłodszych zawodniczek, jakie wygrały te turnieje. Swój pierwszy turniej z cyklu WTA Tour wygrała w 2005 roku, pokonując Annę-Lenę Grönefeld 6:3, 6:4 w finale China Open.</p>
<p><strong>3. Dominika Cibulkova</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11955" title="top10cibulkova_280x_828768a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/top10cibulkova_280x_828768a.jpg" alt="top10cibulkova_280x_828768a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 6 maja 1989 w Pieszczanach. Słowacka tenisistka. Obecnie mieszka w Bratysławie. W styczniu 2009, partnerując Dominikowi Hrbatemu wygrała nieoficjalne mistrzostwa świata drużyn mieszanych, Puchar Hopmana.<br />
Cibulková związana była z francuskim tenisistą, Gaëlem Monfilsem. Obecnie kojarzona z Austriakiem Jürgenem Melzerem.</p>
<p><strong>2. Ana Ivanovic</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11956" title="top10ivanovic_280x3_828776a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/top10ivanovic_280x3_828776a.jpg" alt="top10ivanovic_280x3_828776a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 6 listopada 1987 w Belgradzie. Serbska tenisistka, mistrzyni French Open 2008, wicemistrzyni wielkoszlemowych French Open 2007 i Australian Open 2008, zwyciężczyni turniejów WTA w grze pojedynczej, reprezentantka Serbii oraz Serbii i Czarnogóry w rozgrywkach Pucharu Federacji i Pucharu Hopmana, była liderka rankingu WTA. Na przełomie lat 2008 i 2009 kojarzona z hiszpańskim tenisistą, Fernando Verdasco.</p>
<p><strong>1. Maria Sharapova</strong></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-11957" title="top10sharapova_280x_828765a" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/07/top10sharapova_280x_828765a.jpg" alt="top10sharapova_280x_828765a" width="280" height="390" /></p>
<p>Ur. 19 kwietnia 1987 w Niaganiu. Tenisistka rosyjska.<br />
Profesjonalistką została w 2001. Pierwszy mecz zagrała z Karin Lynn Miller. Pierwszy turniej wygrała w Tokio w 2003. Ma na swoim koncie trzy tytuły wielkoszlemowe (Wimbledon 2004, US Open 2006 i Australian Open 2008). Dotychczas zwyciężyła w 19 turniejach indywidualnych zaliczanych do rankingu WTA. Na korcie zarobiła do tej pory ponad 12 mln. dol.<br />
Mniej sukcesów odniosła w grze podwójnej: wygrała 3 turnieje deblowe (w Tokio, Birmingham i Luksemburgu). Dotychczas jej najwyższym miejscem w rankingu deblowym WTA jest 41. pozycja.</p>
<p>Źródło: www.wikipedia.pl<br />
www.thesun.co.uk</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/top-10-wimbledon/11947/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Roland Garros: sukces debla Jans-Rosolska</title>
		<link>http://excluzive.pl/sport/tenis/roland-garros-sukces-debla-jans-rosolska/10664</link>
		<comments>http://excluzive.pl/sport/tenis/roland-garros-sukces-debla-jans-rosolska/10664#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 07:41:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>excluzive.pl</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>

		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>

		<category><![CDATA[Alicja Rosolska]]></category>

		<category><![CDATA[Jans]]></category>

		<category><![CDATA[Jie Zheng]]></category>

		<category><![CDATA[Klaudia Jans]]></category>

		<category><![CDATA[Roland Garros]]></category>

		<category><![CDATA[Rosolska]]></category>

		<category><![CDATA[Zi Yan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://excluzive.pl/?p=10664</guid>
		<description><![CDATA[Klaudia Jans i Alicja Rosolska rozpoczęły występ w rywalizacji deblistek w wielkoszlemowym turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa (z pulą nagród 16,15 mln euro, od wygranej 6:4, 6:3 z Mervaną Jugic-Salkic z Bośni i Hercegowiny oraz Białorusinką Tatianą Puczek.


Polki szybko rozstrzygnęły losy pierwszej partii, a w drugiej objęły prowadzenie 4:1.
Rywalki zdobyły dwa następne gemy, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Klaudia Jans i Alicja Rosolska rozpoczęły występ w rywalizacji deblistek w wielkoszlemowym turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa (z pulą nagród 16,15 mln euro, od wygranej 6:4, 6:3 z Mervaną Jugic-Salkic z Bośni i Hercegowiny oraz Białorusinką Tatianą Puczek.</p>
<p><span id="more-10664"></span></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-10665" title="tenis kobiet" src="http://excluzive.pl/wp-content/uploads/2009/05/tenis22.jpg" alt="tenis kobiet" width="637" height="270" /></p>
<p>Polki szybko rozstrzygnęły losy pierwszej partii, a w drugiej objęły prowadzenie 4:1.</p>
<p>Rywalki zdobyły dwa następne gemy, ale Polki odskoczyły na 5:3 i chwilę później wykorzystały pierwszą z dwóch piłek meczowych, kończąc trwający 63 minuty pojedynek. Oprócz Jans i Rosolskiej, na paryskich kortach wystąpią w grze podwójnej jeszcze siostry Radwańskie, które wylosowały w pierwszej rundzie Ukrainkę Wiktorię Kutuzową i Francuzkę Aravane Rezai oraz Marta Domachowska w parze z Austriaczką Tamirą Paszek - ich rywalkami będą Amerykanka Julie Ditty i Argentynka Maria-Emilia Salerno.</p>
<p><strong>Wyniki spotkań pierwszej rundy gry podwójnej kobiet:</strong></p>
<p>Zi Yan, Jie Zheng (Chiny, 16) - Edina Gallovits, Olga Goworcowa (Rumunia, Białoruś) 6:4, 6:2</p>
<p>Klaudia Jans, Alicja Rosolska (Polska) - Merlana Jugic-Salkic, Tatiana Puczek (Bośnia i Hercegowina, Białoruś) 6:4, 6:3.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://excluzive.pl/sport/tenis/roland-garros-sukces-debla-jans-rosolska/10664/feed</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.898 seconds -->
<!-- Cached page generated by WP-Super-Cache on 2012-05-22 13:45:45 -->

