Jaką kupić motorówkę?

Nie mamy jeszcze w Polsce salonów, w których moglibyśmy kupić wymarzony jacht motorowy. Szkoda, może kiedyś się doczekamy. A tymczasem - kilka praktycznych porad, jak uporać się z tym problemem.

Wystarczy mieć odpowiednio wypełniony portfel lub konto bankowe, po czym udajemy się do dealera, dokonujemy zakupu i odpływamy w siną dal.

To bardzo piękna wizja, ale nawet w najbogatszych i najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajach nie do końca jest to możliwe. Motorówka nie jest produktem masowym i większości przypadków sprzedawana jest na konkretne zamówienie z wyposażeniem określonym przez wymagania klienta.

Zanim dotrzemy do finalizacji transakcji, czyli po prostu konkretnego zakupu, musimy dokonać najważniejszej rzeczy: zdecydować co chcemy mieć. I tu zaczynają się "schody". Bardzo rzadko się zdarza, że kupujący wie z góry jaki typ i model łodzi oraz silnika go zadowoli. Motorówka to nie samochód produkowany seryjnie, widoczny na każdym kroku i reklamowany we wszystkich środkach masowego przekazu. Są oczywiście targi i wystawy sprzętu nautycznego, ale i tam nie obejrzymy wszystkiego i nie będziemy mogli dokonać praktycznej próby.

Co wiec ma zrobić zwykły obywatel, który postanowił przeznaczyć swoje oszczędności na zakup środka do przyjemnego spędzania czasu wolnego (i nie tylko)? Wydaje mi się, że wcale nie jest najważniejsza jego zasobność finansowa, choć nieuczciwy sprzedawca pewnie wykorzystałby taką sytuację wpychając "zielonemu", ale posażnemu klientowi, pierwszy z brzegu jaki akurat posiada, za to drogi produkt.

Zacznijmy od czego innego, po pierwsze określmy, do jakich celów chcemy posiadać taką motorówkę, a dopiero potem przystąpmy do wyboru konkretnego modelu. Nasz rynek nie jest jeszcze tak obfity jak w bogatych krajach UE, ale oferta krajowych firm jest w stanie spełnić większość potrzeb polskiego klienta. Godna jest jednak podkreślenia wysoka jakość naszych produktów, które w ponad 90 procentach trafiają na eksport do wysoko rozwiniętych krajów zachodnich. A więc wybieramy:

Typ motorówki, to najważniejsze kryterium, bez którego nie mamy co marzyć o późniejszym zadowoleniu z zakupu.

I. Otwartopokładówka (open), to taka ogólna nazwa łódki służącej do zwykłej, dziennej zabawy na wodzie, ot takiego pływania rekreacyjnego od punktu do punktu tylko i przy dobrej pogodzie, choć w większych modelach znajdziemy mini kabinę, w której można coś schować, a nawet od biedy skryć się w niej. Segment ten posiada chyba najbogatszą ofertę rynkową, głównie ze względu na najniższe ceny tego rodzaju łodzi. Najtańszą można kupić już za kilka tysięcy złotych. Mogą to być konstrukcje drewniane, aluminiowe lub z laminatów i w większości przypadków wyposażone są w silniki zaburtowe, przyczepne, choć w większych modelach również silniki stacjonarne. Trudność z tymi większymi polega jednak na tym, że najczęściej należą już do innej kategorii, Commander czy Sport.
Commander - to takie większe modele otwartopokładówki(open). Są lepiej wyposażone w dobrze oprzyrządowaną konsolę sternika, fotele i kanapy dla załogi, obszerny kokpit z rozkładanymi materacami służącymi wygodzie miłośników kąpieli słonecznych i wodnych. Za takimi motorówkami możemy już spokojnie pociągnąć narciarza wodnego. W dalszym ciągu są to jednak łodzie do pływania przy dobrej pogodzie.
Sport - specjalna konstrukcja, głównie otwartopokładowa, przeznaczona przede wszystkim dla miłośników szybkiej jazdy po wodzie. Mniej istotny jest komfort i wygoda, a najważniejsze są jej parametry hydrodynamiczne. Motorówki takie rozwijają prędkości nawet dobrze powyżej 40 węzłów, łatwo i szybko wchodzą w ślizg, można nimi ciągnąć narciarzy wodnych czy też ścigać się w wyścigach wodnych.

II. Kabinówki - to łodzie przeznaczone dla tych, którzy potrzebują więcej komfortu, chcą pływać rodzinnie i z dziećmi, chcieliby mieć możliwość nie tylko schowania się przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi, ale nawet przespać się na nich w trakcie kilkudniowej wędrówki wodnej. Modele z tego przedziału posiadają różne nazwy najczęściej pochodzące z języka angielskiego. Mogą to być:
klasyczne - Cabin, z wysoką zabudowaną sterówką i dodatkowo kabiną pod pokładem,
Walkaround Commander -mutacje łodzi otwartopokładowej Commander, z obszernym, odsłoniętym kokpitem i miejscem dla pilota, ale posiadające również kabinę mieszkalną
Cruiser - to najbardziej wszechstronnie wyposażona wersja łodzi kabinowej, służąca do wygodnej eksploracji szlaków wodnych, rodzinnej turystki, świetnie nadająca się do wielodniowej włóczęgi po akwenach śródlądowych i morskich.

III. Łodzie do wędkowania - myli się ten, kto uważa, że do tego może służyć każdy rodzaj motorówki. Producenci ten typ nazywają Fish lub Pilothouse. Obydwie cechuje wygodny, obszerny kokpit umożliwiający dostęp w każdym miejscu do wysokich burt i dający łatwo się zmywać. Oprócz tego posiadają zamykaną wysoką sterówkę i kabinę do schowania się przed złymi warunkami atmosferycznymi lub po prostu dla odpoczynku. Takie łodzie nie dają możliwości zbyt szybkiego pływania, mają być stabilne i ekonomiczne. Łatwo je rozpoznać przez standardowo zamontowane uchwyty do akcesoriów wędkarskich.

IV. RIB-y = Rigid Inflatable Boat, to uniwersalna łódź hybrydowa, posiadająca sztywne dno w kształcie głębokiego "V" oraz nadmuchiwane elementy z pontonu, przyklejone do dna i stanowiące zbiorniki wypornościowe. Konstrukcja ta cieszy się ogromna popularnością na całym świecie, a pływanie na niej pozostawia niezapomniane wrażenie. Pamiętajmy jednak, że komfort i wygoda są na nich dużo mniejsze niż w przypadku klasycznych motorówek, szczególnie kabinowych.. Błyskawicznie wchodzą w ślizg i rewelacyjnie "chodzą" po fali. Są lekkie, dzielne, i niezwykle skrętne Fantastycznie sprawdzają się w różnych służbach: policji, wodnej straży pożarnej, WOPR czy też jako łodzie do obstawy regat żeglarskich, wioślarskich czy kajakarskich. Mają bardzo nisko położony środek ciężkości, dzięki czemu można bezpiecznie wykonywać wszelkie wymyślne zwroty i figury w czasie pływania. Na całym świecie rośnie grono fanów pływania na RIB-ach, pokonywane są nowe bariery. Na takich "wydmuszkach" zapaleńcy pokonują Atlantyk, pływają dookoła świata. Jest to wspaniała zabawa dla lubiących ostre pływanie z odrobiną adrenaliny. Przyjemności takiej nie osiągniemy na tradycyjnych, sztywnych konstrukcjach zarówno otwartopokładowych jak i kabinowych czy wielofunkcyjnych, a nawet sportowych. Ale uważajmy - są bardzo narowiste i naprawdę trudne w prowadzeniu!

V. Barki - to trochę błędne polska nazwa specjalnych łodzi do wędrówki po rzekach i kanałach jak również po morzach wewnętrznych typu Bałtyk. Ze względu na to, że ich cecha charakterystyczną było wyposażenie przypominające ruchomy dom na wodzie przylgnęła do nich nazwa "Barka". Ale dzisiaj przypominają one luksusowy dom wakacyjny, różniący się tym od stacjonarnych, że może przemieszczać się wraz ze swoimi mieszkańcami. Turystyka na takich łodziach staje się coraz bardziej modna, ale miejmy na uwadze, że są one często bardzo drogie, w końcu to prawdziwe, ruchome mieszkania czy apartamenty. Model
Pewnie znajdą się tacy, co powiedzą, że to co wyżej napisałem nie ma znaczenia i każda łódź może służyć uniwersalnie do wszystkiego. Cóż, po naszych drogach jeździ tysiące samochodów z tzw. "kratką", ale czy są to ciężarówki mogące przewozić prawdziwe ładunki? Kiedy więc, po zastanowieniu się, jesteśmy w stanie określić typ motorówki jaki chcemy nabyć, możemy udać się do dealera, najlepiej autoryzowanego, którejś z renomowanych firm producenckich. Ma to kolosalne znaczenie, jeżeli chcemy mieć pewność co do jakości i pochodzenia łodzi, dobry serwis i obsługę gwarancyjną. Dobry i licencjonowany sprzedawca na podstawie naszego określenia typu oraz zasobności portfela pomoże nam wybrać odpowiedni model łodzi, silnika oraz wyposażenia dodatkowego. Warto skorzystać z usług takiego sprzedawcy, który umożliwi nam jazdę próbną, choć zdajmy sobie sprawę, że praktycznie jest to możliwe jedynie w przypadku droższych modeli. Niemniej otrzymanie takiej propozycji, to na pewno element wzbudzający większe zaufanie do dealera. Każdy z modeli, oprócz nazwy i typu posiada oznaczenie cyfrowe, które określa jego wielkość. W większości przypadków łodzi dostępnych na naszym rynku jest to wartość wyrażona w centymetrach (np. Quicksilver 620 Cruiser ma 620 cm długości) lub w stopach (np. Sea Ray 415 to jacht o długości 41 stóp).

Silnik

Przy wyborze silnika do łodzi dobrze jest zdać się na sprzedawcę. Każdy producent określa rodzaj napędu jaki może być zainstalowany w danym modelu. Czasami zdarzają się dealerzy firmowi, którym narzuca się określony typ silnika, ale jest to rzadziej spotykane. Najczęściej określona jest jedynie jego maksymalna moc. Zaburtowy czy stacjonarny, różnica w istocie ogromna. Ten pierwszy jest łatwiejszy w obsłudze i serwisie poprzez wygodny dostęp do wszystkich elementów. W samej żegludze silnik ten daje wrażenie lekkiej nadsterowności łodzi. Jego mankamentem niestety - w polskich warunkach - jest zainteresowanie nim złodziei sprzętu wodnego, których działalność staje się powoli plagą i zmorą naszych akwenów. Czas już najwyższy aby sprawą tą poważnie zajęły się służby policyjne. Pytanie 2- czy 4-suw jest dzisiaj już mniej istotne. Nowoczesne 2-takty w niczym nie przypominają tych sprzed lat. Zużywają minimalne ilości oleju, podawanego z oddzielnego, zamkniętego układu, sterowanego przez centralny komputer. Zastosowanie do tego bezpośredniego wtrysku paliwa czyni z nich ekologicznie czyste jednostki, spełniające restrykcyjne wymogi ochrony środowiska dla przyszłych 10 lat. Również współczesne 4-suwy to efekty wieloletnich prac biur konstrukcyjnych, których koszty są porównywalne do tych ponoszonych przez firmy z branży motoryzacyjnej. Nie dziwmy się, gdy spojrzymy "pod maskę" takiego monstrum, że bardziej przypominają one skomplikowane wnętrze robota elektronicznego niż swojskie i proste "trzewia", znanego z dawnych czasów "Wichra". Silniki stacjonarne to w większości silniki dieslowskie, ekonomiczne w eksploatacji, cichsze i nie widoczne, bo schowane pod pokładem. Dostęp do podzespołów jest w tym wypadku trudniejszy, ale montuje się je na łodziach większych. W końcu to nie my osobiście będziemy z tym mieli do czynienia. Współczesne zespoły napędowe wymagają specjalistycznej wiedzy fachowej, która posiadają jedynie fabryczne, przeszkolone serwisy. Każdy z tych rodzajów napędu ma swoich zwolenników, swoje zalety i wady. Decyzję warto podjąć po rozmowie ze sprzedawcą, nie ma jednej uniwersalnej rady.

Patent

Pamiętajmy, że do prowadzenia motorówki niezbędne jest posiadanie odpowiedniego patentu. Jedynie do łodzi z silnikiem o mocy do 5 KW (6,65 KM), nie potrzeba żadnych uprawnień. Jest zasadniczo 6 stopni uprawnień, ale dla naszych polskich warunków wystarczy pamiętać tylko o 2 podstawowych:
Sternik motorowodny - upoważnia do prowadzenia łodzi z silnikiem o pojemności do 1000 cm3, po wodach śródlądowych oraz w regatach i pod nadzorem po wodach morskich. Trzeba koniecznie mieć ukończone 12 lat i odpowiedni kurs, przy czym do 16. roku życiu można pływać jedynie pod opieką rodziców lub prawnych opiekunów.
Starszy sternik motorowodny - uprawnia do prowadzenia jachtów motorowych o długości do 24 mb po wodach śródlądowych i morskich do 20 Mm od brzegu. Trzeba mieć 18 lat, stopień sternika motorowodnego, ukończony kurs i co najmniej roczny staż z zaliczeniem 200 godzin pływania.

Pozostałe stopnie dotyczą morskiego pływania na dużych jednostkach. W naszych warunkach mają one marginalne znaczenie. Warto jednak nadmienić, że te wyższe stopnie motorowodne są przyznawane również na podstawie posiadanych odpowiedników w kategorii stopni żeglarskich lub posiadanych uprawnień z marynarki handlowej, wojennej czy rybackiej.

Generalnie stoimy na stanowisku, że jest absolutnie niezbędne posiadanie odpowiednich patentów. Prowadzenie motorówek wcale nie jest rzeczą łatwą, a na pewno należy do bardzo odpowiedzialnych. Dotyczy to szczególnie łodzi szybkich, pędzących po wodzie z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na godzinę.

Kursy, na których można uzyskać patenty są organizowane przez kluby motorowodne w całym kraju. Koszt podstawowego wynosi od 300 do 600 złotych w zależności od jego miejsca, terminu i czasu trwania.

Zupełnie inaczej wygląda sprawa z prowadzeniem tzw. Barek. Są to łodzie posiadające urządzenia ograniczające prędkość do 10 km/h i praktycznie wystarczy krótkie przeszkolenie bosmańskie oraz z przepisów ruchu ( w przypadku żeglugi po śródlądziu) plus obsługi krótkofalówki (w przypadku żeglugi po morzu). System ten sprawdza się doskonale we wszystkich krajach Unii, dzięki czemu turystyka taka rozwija się w szalonym tempie. Niestety nasz Ustawodawca ciągle nie chce dać się przekonać co do słuszności odejścia od rygorów wymogu posiadania patentów w tym określonym przypadku. Na razie możemy więc uprawiać turystykę na Barkach bez uprawnień, jedynie poza granicami naszego kraju.

To wszystko co napisane zostało powyżej, dotyczy zakupu motorówki z najpopularniejszego w Polsce przedziału, łodzi o długości do 10 metrów. Nie znaczy to, że nie kupimy jachtu większego, jeszcze bardziej luksusowego i wygodnego. Na naszym rynku dostępne są praktycznie wszystkie łodzie produkowane w UE, ale również w USA, Kanadzie czy innych krajach zamorskich. Wiele firm zachodnich otworzyło w naszym kraju swoje przedstawicielstwa, za pomocą których możemy sprowadzić każdy model jachtu motorowego. Oferują nie tylko sprzedaż, ale i możliwość leasingu, bardzo popularnego ostatnio we Włoszech i Francji. Musimy jednak pamiętać, że jachty z tzw. górnej półki są produkowane na konkretne zapotrzebowanie, które składają klienci z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Najłatwiej i najszybciej otrzymamy taką łódź, gdy zamówimy ją późną jesienią. Gdy zrobimy to na wiosnę, praktycznie nie mamy szans na pływanie w tym samym sezonie.

Znając już te wszystkie nasze rady proponujemy zacząć od szukania łodzi na stronach internetowych. Będzie to taki pierwszy krok, który pozwoli Wam rozeznać się w asortymencie i dostępności produkowanych motorówek. Każdy szanujący się i poważny wytwórca posiada własną stronę w wirtualnym świecie. Warto odwiedzić również strony firm dealerskich. Często prowadzą one sprzedaż łodzi od różnych producentów, dzięki czemu łatwiej nam porównać produkty podobnych typów i modeli. Radzimy też zajrzeć do starszych numerów magazynu Żagle, w których prezentowaliśmy najpopularniejsze na naszym rynku konstrukcje łodzi i silników. A potem pozostaje już tylko ruszyć do salonu i negocjować zakup. Nowe prawo w tym względzie obejmuje również jachty motorowe.

Mam nadzieję, że niniejszy poradnik pomoże podjąć decyzję, ale z motorówką jest trochę jak z samochodem: i tu i tam mamy do czynienia ze zbyt dużą ilością zmiennych, a kupujemy i tak często pod wpływem impulsu.

Cóż wybór należy do Państwa, my staraliśmy się zwrócić uwagę na najistotniejsze elementy, o których wiedza niezbędna jest do podjęcia decyzji. Życzymy powodzenia!

Autor: excluzive.pl
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (4 głosy)
Ładowanie ... Ładowanie ...
  1. supermajku
    20-02-2010, 13:28

    informacja o patentach nie aktualna.

Skomentuj artykuł

Spam Protection by WP-SpamFree

CAPTCHA image