Trendy w pigułce
Tagi: boho | fashion | Kate Moss | koronki | lato | Oscar de la Renta | Sienna Miller | torebki | trendy | YSLJeśli towarzyszy ci stwierdzenie, że doba powinna mieć 48 godzin, to z pewnością najchętniej śledzisz artykuły, które posiadają kompendium wiedzy w tzw. pigułce. Cenimy przecież krótkie, zwięzłe instrukcje, konkretne polecenia, streszczenia i recenzje sztuki czy filmu.

Tymczasem kiedy sięgniemy po kolorowe magazyny o modzie czy też włączymy kanał Fashion TV, możemy poczuć się lekko przytłoczeni. Każdy z projektantów próbuje nas bowiem przekonać, że proponowana przez niego linia jest wyznacznikiem trendów w tym sezonie. Przy takim bogactwie projektów trzeba zatem poświęcić sporo czasu i uwagi, żeby wyłuskać z pokazów to, co najmodniejsze, czy też to, co dla nas najlepsze. Bo bycie modnym to nie ślepe podążanie za najnowszymi trendami, ale wyczucie swojego stylu, który tworzymy w oparciu o rzeczy klasyczne z domieszką tego, co trendy.
Nie rezygnujmy też z tego, co mówi nasza intuicja; ona doskonale wyczuwa, w czym nam jest po prostu „do twarzy”.
Aby jednak podkręcić swój „look” w tym sezonie, warto położyć nacisk na:
- biżuterię w rozmiarze XL, szczególnie w kolorze złota. Jeśli ma zapanować kryzys wśród naszych ubrań, to niech chociaż biżuteria zwraca uwagę swoim „bogactwem”. Szczególne znaczenie rozmiaru dotyczy naszyjników, a dla odważnych także dużych, koktajlowych pierścionków. Wielkie, noszone po klika naraz bransoletki to trend poprzedniego sezonu;
- perły, które zasługują na odrębny wątek, a wraz z nim nieśmiertelny szyk Coco Chanel. I tak jak ona, nosimy kilka sznurów owiniętych wokół szyi lub długie, sięgające do linii paska, urozmaicane długimi łańcuszkami czy też mieszanką innych barwnych pereł. (Dla wtajemniczonych - Carry Bradshaw z SITC nawet do łóżka chodziła w perłach);
- neonowe kolory ubrań, w tym panujący niepodzielnie już od roku piękny kolor fuksji, czyli intensywnego różu;
- kolory pudrowe - rozbielone odcienie różu, łososiowego, brzoskwini, ecru - zarówno w ubiorze, jak i dodatkach. W tym urocze zestawienie pudrowego, wręcz bieliźnianego różu z jasną szarością, pokreślone rodzajem materiału: zwiewnego (np sukienka) i zamszu (buty);
- wszystkie odcienie niebieskiego, czyli tzw. wielki błękit. Podtrzymany został proponowany w zeszłym roku szafir, ale urozmaicony o turkus i jasny niebieski. Sam turkus prosi się o uzupełnienie kolorem żółtym czy fuksją, natomiast różne odcienie niebieskiego zestawiane razem;
- falbany, koronki i frędzle. Te ostatnie przywodzą na myśl lata 20-te i światowe projekty dumnie panującej Coco;
- styl boho, który zaczerpnął nazwę z bohemy, cyganerii artystycznej, a w nim długie, wzorzyste spódnice, etniczne dodatki, hafty, koronki. Dla ułatwienia, reprezentantem stylu jest Sienna Miller czy Kate Moss

Jednak żaden strój nie będzie kompletny bez współczesnego fetyszu, czyli torebki i butów. Tak jak krawat uznawany jest za ostatni wyznacznik męskości, po który nie sięgnęła kobieta, tak torebka pozostała jednym z nielicznych bastionów garderoby, której nie dzielimy z naszym mężczyzną. ( I w jednym i drugim przypadku są oczywiście wyjątki).
Projektanci przekonują nas do klasycznych torebek na krótkim uchu, trzymanym w dłoni, a nie na ramieniu (moim zdaniem, noszenie torebki w dłoni jest zdecydowanie bardziej eleganckie i kobiece) oraz do coraz popularniejszych nawet w ciągu dnia - kopertówek. Na nic się zda myślenie, że trzymanie non stop torebki w dłoni jest niesamowicie niewygodne. Kopertówki królują na wszystkich spotkaniach towarzyskich, nawet w przypadku stand-up party. Dla niedowiarków- fotonews’y z jakiejkolwiek gali celebrities
Oczywiście - jak wszędzie - rozmiar torebki ma znaczenie. Utrzymuje się tendencja skrajności: olbrzymie kontra małe. W dniu powszednim zwyciężają te XXL. Niektórzy komentatorzy mody zastanawiają się nawet, kiedy ich wielkość zahaczy o rozmiar małej walizki. Cenność faktu, że oto możemy pomieścić wszystko w jednym miejscu zwycięża nad problemem, jak w tej olbrzymiej torbie znaleźć wrzucone do niej drobiazgi. Co się tyczy małych rozmiarów, poza kopertówkami, które jednak wcale nie muszą być takie małe, a jedynie bezwarunkowo trzymane w dłoni, królują małe torebeczki na drobnym pasku czy łańcuszku przewieszone na przeciwnym ramieniu.
Nieodłącznym elementem torebki są wspomniane już wcześniej buty. Przede wszystkim warto zaznaczyć, iż obecnie odchodzi się od zasady: buty i torebka w jednym kolorze. To jest już niemodne, passe. Poza niebotycznie wysokimi szpilkami, nadal dominują balerinki i pokazane rok temu gladiatorki, również we wersji na obcasie. Z serii „must have”, czyli to, bez czego prawdziwa fashionistka nie może się obejść to ażurowej konstrukcji buty YSL (Yves Saint Laurent). To ich zdjęcia zajęły największe powierzchnie kolorowych magazynów o modzie. Nie należy zapominać, że buty z wiosennych kolekcji zachwycają intensywnością kolorów, wśród których na pewno znajdziemy coś dla siebie.
Zbliża się lato. Co przyniesie nam pewny sukces? Zakochać się można w bieli zestawionej ze zlotem. A kwintesencją tego, co powyżej opisane jest kolekcja Spring 2009 ready-to-wear Oscara de la Renty, do której obejrzenia każda fashionistka powinna czuć się zobowiązana.
Iwona Ekkert - Kołodziej - doradca ds. wizerunku, trener
Autor: Noble Concierge


"Mama na czasie pije wodę" - woda podstawą zbilansowanej diety mam!
Konsumenci dyktują ceny win
Zdrowie po męsku
Wino bezpieczną przystanią dla inwestorów
Słońce groźne dla oczu