Dori Soukup. Amerykański Spa - wulkan
Tagi: SPA | wellness | wulkan | zabiegiWulkan energii, niesłychana erudycja i solidna wiedza wyniesiona z największych amerykańskich korporacji działających na rynku Spa – tak mogłaby brzmieć najkrótsza charakterystyka Dori Soukup, Amerykanki, która od kilku lat uczy Polaków, jak prowadzić wzorcowe Spa.
Jeszcze do lutego tego roku Dori była wiceprezesem CosmoproGroup, właściciela ekskluzywnej marki kosmetyków Spa – Pevonia Botanica. Dzięki jej marketingowym zdolnościom, produkty te trafiały do najlepszych hoteli na świecie, jak Le Richelieu we francuskim Ile de Ré, Vila Sol w portugalskim Algarve, a w Polsce m.in. do sopockiego Rezydenta, Króla Kazimierza w Kazimierzu Dolnym i Best Western Żubrówka w Białowieży.
Szokowała słuchaczy
Udziałem Dori Soukup było to, że Pevonia stała się czołową marką profesjonalnych produktów pielęgnacyjnych Spa. W Stanach Zjednoczonych ma ona 60% rynku kosmetyków Spa, natomiast w Australii aż 80%. W tym czasie udało się jej rozpocząć współpracę m.in. z siecią Trump, należącą do ekscentrycznego miliardera Donalda Trumpa. Słynie z tego, że w swoich m.in. restauracjach i hotelach zatrudnia menedżerów na podstawie castingu w telewizyjnym show The Apprentice. Dori Soukup – dzięki swoim kontaktom – nawiązała również współpracę z największym na świecie franczyzodawcą hoteli, Wyndhamem.
Sukces Dori jest tym większy, że amerykański rynek uchodzi za bardzo trudny do podbicia. Jednak ta filigranowa brunetka bez najmniejszych problemów znajdowała sposób, aby przekonać do swoich usług i oferty właściciela lokalnego Spa na Arizonie, dyrektora marketingu w Sandals & Beaches czy prezesa w Secrets Resorts. A dość powiedzieć, że amerykański rynek kosmetyków jest szacowany przez analityków na co najmniej 6-7 mld USD.
Dori po podboju USA uznała, że trzeba skoncentrować się na rynkach wschodzących dla Spa, a do takich zalicza również Polskę. W 2005 r. zaczęła regularnie przyjeżdżać do Polski, pojawiając się w wypowiedziach na temat odnowy biologicznej w prasie branżowej i niektórych magazynach kobiecych. Umiała także zadbać o swój wizerunek specjalisty, uczestnicząc w wielu kongresach Spa, które wtedy z wielkim impetem stawało się nowym stylem życia wielkomiejskich 30-latów, biznesmenów, ale i alternatywą dla zwykłego wypoczynku nad basenem. Z miejsca oczarowała uczestników tych kongresów, przekazując tajniki sprzedaży, marketingu, ale i miłej obsługi klienta. – Wspominam Dori jako świetnego eksperta z dużym doświadczeniem, ale i prawdziwą erudytkę – mówi Przemysław Swacha, dyrektor hotelu Leda Spa w Kołobrzegu. Czasami szokowała swoich słuchaczy: - Chcecie zwiększyć sprzedaż kosmetyków Spa w salonie, to nie chowajcie ich za szybą. Klient lubi je wziąć do ręki. Może i zniknie wam czasem krem za 100 zł, ale gwarantuję, przychody i tak się zwiększą – mawiała.
Entuzjazm Dori udziela się także klientom odwiedzającym Spa. Amerykanka potrafi podejść do 40-latki zastanawiającej się na wyborem odpowiedniej terapii i długo przekonywać, dlaczego powinna się zdecydować na masaż lomi lomi, a nie shiatsu. Szczególnie długo czaruje mężczyzn, tłumacząc, że wizyta w Spa i zrobienie sobie maseczki odmładzającej to nie żadna ujma dla nich.
Obecnie Dori zdecydowała się na samodzielną karierę. Prowadzi własną firmę InSPAration Management w rodzinnym Orlando na Florydzie. Udziela się także w najbardziej chyba znanej strukturze łączącej obiekty i producentów branży – International Spa Association. Mimo natłoku zajęć, zawsze jednak znajduje czas dla swojego ukochanego syna, 11-letniego Charliego.
Przyjeżdża także do Polski na spotkania Akademii Spa Supernova – rozbudowanego programu szkoleń, realizowanego pod patronatem Academy of Esthetics and Spa; Insparation Management oraz Interdesign Spa Consulting Group. Jest także członkiem zespołu doradców „Face and Body 2005-2006”.
Dori wyszkoliła w swojej dotychczasowej karierze tysiące profesjonalistów na całym świecie. W niektórych Spa, których menedżerowie brali udział w jej szkoleniach, widać już efekty jej pracy.
Pod okiem Dori
Kosmetyki Pevonii – firmy, którą do niedawna współkierowała Dori Soukup – są wykorzystywane w wielu hotelowych Spa w Polsce i na świecie.
Kanebo w Kazimierzu
SPA Kanebo International w hotelu Król Kazimierz w Kazimierzu Dolnym znane jest nie tylko z zabiegów upiększających i relaksujących, ale także z rozbudowanego kompleksu wodnego. Wśród atrakcji można wymienić m.in. Błękitną Lagunę, czyli basen rekreacyjny z hydromasażami, oraz Świat Saun (sauna błotna, fińska, parowa z aromaterapią, hammam, prysznic wrażeń, świątynia relaksu). Powodzeniem w Kanebo cieszą się zwłaszcza terapie japońskie, np. Itsudo – jest to ceremonia liftingująca i modelująca owal twarzy.
Czterogwiazdkowy Król Kazimierz ma kilkadziesiąt miejsc noclegowych w apartamentach. Pod hotel zaadaptowano XVII-wieczny spichlerz.
Żubrówka i carski styl
Także Centrum SPA w Best Western Żubrówka w Białowieży podkreśla swoje związki z dawną firmą Dori. Tamtejszy kompleks oferuje m.in. zabiegi na Kapsule Dermalife SPA Jet, neoQi Harmony Professional, gabinet masażu, solarium Mega Sun Tower z lampami typu DUO o mocy 180 W. Jeden z najbardziej ekskluzywnych zabiegów to Myoxi Caviar, terapia przeciwzmarszczkowa z kawiorem.
Żubrówka od grudnia 2002 należy do międzynarodowej sieci Best Western, która jest największą grupą obiektów noclegowych na świecie (działających pod jedną marką). Zrzesza ona hotele, spełniające wysokie standardy w zakresie jakości, poziomu usług, wyposażenia i higieny.
Białowieski hotel, w którym znajdują się 73 pokoje, został wykonany z tradycyjnych i ekologicznych materiałów, takich jak kamień, cegła i drewno. Wnętrza Żubrówki stylizowane są na komnaty Pałacu Carskiego wybudowanego w latach 1881-1893 według projektu architekta Racheforta w pobliskim Parku Pałacowym.
Vila Sol Spa
The Vila Sol Spa and Golf Resort jest obiektem 5-gwiazdkowym, położonym niedaleko centrum uroczego kurortu Vilamoura. Kompleks odnowy słynie z zabiegów witaminowych na twarz, Oxygen SPA Facial (terapia tlenowa dla mężczyzn) oraz masaży. Dużą popularnością cieszy się także thallasoterapia przy użyciu błota z Morza Martwego, z dodatkiem ekstraktów roślinnych. W Vila Sol określa się ten produkt eliksirem młodości, gdyż powoduje on szybką regenerację komórek skóry i przeciwdziała jej starzeniu. „Black Mud” w tamtejszym Spa jest stosowany w formie zabiegu Body Wrap (owijanie ciała).
Cały kompleks Vila Sol (hotel, wille, Spa) jest położony na terenach zielonych o powierzchni 150 hektarów.




Jak wybrać idealną suknię ślubną?
Pływające pałace
Co w golfie piszczy
Diamentowe walentynki
Szlakiem chilijskich winnic